Zarobki w Biedronce, Lidlu i Tesco: Ile wynoszą pensje w sieciach handlowych?

Biedronka i Lidl podniosły swoim pracownikom w tym roku pensje. Z kolei osoby zatrudnione w Tesco póki co muszą zadowolić się ubiegłorocznym wzrostem wynagrodzeń.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zarobki w Biedronce, Lidlu i Tesco: Ile wynoszą pensje w sieciach handlowych?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

30 mar 2016 13:20


Od 1 marca wzrosły pensje w Lidlu. Najniższa pensja, którą otrzymują m.in. kasjerzy wzrosła o 200 zł i wynosi obecnie 2400 zł brutto. Po dwóch latach pracy można dostać 2850 - 3250 zł brutto, podczas gdy wcześniej było to 2,7 tys. zł brutto.

Z informacji podanych przez Lidla wynika również, że menedżer sklepu rozpoczynający pracę zarabia obecnie od 4,4 tys. do 5 tys. zł brutto (poprzednio 4,1 tys. zł). Po dwóch latach jego wynagrodzenie może wzrosnąć do 6,3-6,8 tys. zł brutto.

Zarobki w Lidlu są wyższe niż pensje pracowników Biedronki. Od 1 kwietnia br.  wynagrodzenie dla rozpoczynających pracę w sklepach sieci będzie wynosić 2250 zł brutto. To 12,5-procentowy wzrost wobec poprzednich stawek.

W miarę wydłużania się stażu pracy, pensja sprzedawcy-kasjera będzie rosła. Pro trzech latach pracy płaca wzrośnie do 2450 zł brutto (niemal tyle, co w Lidlu na starcie). Ponadto, jak podaje Jeronimo Martins pracownicy sklepów mają możliwość otrzymywania miesięcznych premii nawet do 350 zł miesięcznie. W ubiegłym roku średnio miesięcznie objętych premiami było ponad 80 proc. zatrudnionych w sieci.

Tesco z kolei podniosło pensje pracowników sklepów na stanowiskach niekierowniczych w wysokości 2 proc. oraz ok. 3,5 proc. dla najmniej zarabiających w 2015 r. Oznacza to, iż najniższe wynagrodzenie na pełny etat dla osób z co najmniej rocznym stażem pracy wynosi 2110 zł brutto.

Pracownicy sieci walczą jednak o więcej. Domagają się, by wynagrodzenia pracowników podstawowych, kierowników stoisk, zastępców kierowników dla wszystkich lokalizacji i grup płacowych wzrosły od 1 lipca br. o 200 zł brutto. Związkowcy z Solidarności wystosowali pismo do prezesa Davida Morrisa w tej sprawie. Więcej szczegółów na ten temat znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

OBYWATEL 2016-07-18 21:52:55

Dobra zmiana

sdss 2016-05-11 07:07:58

Minimum socjalne to nie jest granica ubostwa

Henryk Lewandowski 2016-03-30 15:18:18

Dobrze jest pamiętać, że minimum socjalne (czyli granica ubóstwa) dla typowej, czteroosobowej rodziny w roku 2014 wynosiło 4798 zł brutto(!), a minimum egzystencji (granica ubóstwa skrajnego) była szacowana na 2567 zł. brutto miesięcznie! W roku bieżącym kwoty te zapewne nie będą niższe... I to jest właściwe kryterium oceny poziomu płac w wymienionych sieciach handlowych.

REKLAMA