Za wyższą pensję Polak wybierze "śmieciówkę". Ile trzeba mu zapłacić?

Ile warta jest dla Polaków stabilność zatrudnienia? O ile więcej pracodawca musi zapłacić by móc uniknąć zawierania umowy o pracę?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Za wyższą pensję Polak wybierze "śmieciówkę". Ile trzeba mu zapłacić?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

15 kwi 2015 11:00


W badaniu ankietowym serwisu Praca.pl, w którym udział wzięło ponad 600 użytkowników poproszono o wskazanie zmiany wysokości wynagrodzenia, jakiego oczekiwaliby pracownicy, gdyby zamiast umowy o prace zaproponowano im umowę cywilnoprawną. Co odpowiedzieli ankietowani?

Tzw. „śmieciową” umowę przyjęłaby ponad połowa ankietowanych Polaków (64 proc.), ale tylko nieznaczna część zrobiłaby to za stosunkowo niewielką różnicę w wynagrodzeniu – jedynie 2 proc. zgodzi się na takie warunki za 10 proc. wzrost wynagrodzenia, a kolejne 8 proc. będzie oczekiwało pensji wyższej o 1/4.

Czytaj też: Śmieciówki popularne również w administracji. Ministerstwo Edukacji Narodowej lubi je najbardziej

Co piąty Polak (20 proc.) oczekiwałby o połowę wyższego wynagrodzenia, a 27 proc. zgodziłoby się na zlecenie czy dzieło tylko gdyby wynagrodzenie było podwójne.

Z analizy odpowiedzi ankietowanych wynika, że umowy cywilnoprawne, zwane w Polsce popularnie „śmieciowymi”, nie są postrzegane przez pracowników jako atrakcyjne i dopiero rzeczywiście znacząca różnica pomiędzy zarobkami w oparciu o etat a umowę zlecenie lub dzieło, mogłaby skłonić pracownika do tego, by przyjąć umowę nie gwarantującą stabilizacji, płatnego urlopu czy zabezpieczenia na wypadek choroby.

Tylko umowa o pracę

36 proc. ankietowanych przez Praca.pl użytkowników serwisu nie zgodziłoby się na pracę w ramach umowy cywilno-prawnej za żadne pieniądze.

- Ten wynik nas nie dziwi – potwierdza jedynie fakt, iż pieniądze nie zawsze są dla pracowników najważniejsze. Pracownicy z doświadczeniem, pewni swoich kompetencji i osiągający przynajmniej przeciętne dochody, wyżej nad finanse stawiają możliwość rozwoju, stabilność, atmosferę pracy. To ważna informacja dla pracodawców, którzy powinni mieć jasność, że nie tylko wynagrodzeniem mogą walczyć o pracowników – wyjaśnia Krzysztof Kirejczyk, prezes Praca.pl.

Ile „kosztuje” pracownika brak umowy o pracę?

Pomijając koszty pracy dla pracodawcy oraz fakt braku (jeszcze) składek od umów zlecenia, umowy o dzieło i zlecenie nie dają pracownikom płatnych urlopów oraz nie pozwalają chorować i pobierać zasiłku chorobowego. Innymi słowy mówiąc, pracownik, który pracuje w oparciu o umowę „śmieciową” zarabia tylko wtedy, kiedy faktycznie pracuje. Pracownik etatowy zaś zarabia również wtedy, kiedy odpoczywa.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.