Wzrost płac wyhamował. Kolejna fala podwyżek dopiero w przyszłym roku?

• We wrześniu zatrudnienie wzrosło o 3,2 proc., a średnie wynagrodzenie osiągnęło poziom 4217,96 zł brutto – takie dane dla średnich i dużych przedsiębiorstw podał we wtorek (18 października) Główny Urząd Statystyczny (GUS).
• Zdaniem Krzysztofa Inglota, pełnomocnika zarządu Work Service, utrzymująca się od kilku miesięcy dynamika wzrostu wynagrodzeń, wyhamowała we wrześniu.
• - Wiele wskazuje na to, że na większą falę podwyżek trzeba będzie poczekać do nowego roku - ocenia Krzysztof Inglot.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wzrost płac wyhamował. Kolejna fala podwyżek dopiero w przyszłym roku?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

18 paź 2016 14:49


Z najnowszych danych GUS wynika, że przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób we wrześniu wyniosło 5771,5 tys. osób. To więcej o 3,2 proc. w stosunku do ubiegłego roku.

Ograniczona dostępność kandydatów powoduje, że dynamika wzrostów zatrudnienia jest wolniejsza niż powstawania miejsc pracy. W ostatnich miesiącach utrzymuje się stały trend wzrostu zatrudnienia na poziomie przekraczającym 3 proc. rok do roku. Jednak należy zwrócić uwagę, że w pierwszym półroczu powstało 351,4 tys. nowych miejsc pracy, z czego ponad 90 proc. w sektorze prywatnym.

Z kolei we wrześniu odnotowano w urzędach pracy ponad 137 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. To wynik o ponad 7 proc. wyższy rok do roku, co stanowi dwukrotnie większą dynamikę wzrostową niż w przypadku poziomów zatrudnienia.

- Dzieje się tak, bo najwięcej ofert pracy odnotuje się na Mazowszu, a także na Górnym i Dolnym Śląsku. W tych regionach możliwości obsadzenia powstałych stanowisk są wyraźnie ograniczone - komentuje Inglot.

Główny Urząd Statystyczny podał również, że we wrześniu przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 3,9 proc. rok do roku i wyniosło 4217,96 zł brutto.

- Wzrost wynagrodzeń w średnich i dużych przedsiębiorstwach obserwujemy już od kilku miesięcy. W II kwartale płace rosły średnio o 4,3 proc. co było wyższą dynamiką o ponad 1,3 punktów procentowych w stosunku do wyników z 2015 roku. Jednak statystyka wrześniowa pokazuje, że dynamika wzrostowa osłabła i jest poniżej oczekiwań rynkowych - komentuje Inglot.

- Jest to zgodne z wynikami naszych badań, które pokazywały, że jedynie 9,4 proc. pracodawców planuje jeszcze w tym roku podwyżki, co stanowiło spadek o 4,1 punktów procentowych. Wiele wskazuje na to, że w efekcie czynników deflacyjnych i dotychczasowej kosztownej rywalizacji o kandydatów, możliwości do podnoszenia wynagrodzeń się wyczerpały i na większe podwyżki płac przyjdzie nam poczekać do nowego roku - dodaje Krzysztof Inglot.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA