Wysokie średnie pensje w mieście - mniej inwestorów

Poznań, z bardzo niskim bezrobociem i wysokimi średnimi pensjami, oznacza wyższe koszty projektu i jego niższą rentowność - mówi Wojciech Sztuba, partner zarządzający TPA Horwath Polska.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wysokie średnie pensje w mieście - mniej inwestorów

PODZIEL SIĘ


Autor: PropertyNews

Property News

26 sty 2015 9:47


W ocenie Wojciecha Sztuby w Poznaniu potrzebne są zdecydowane działania władz regionu, aby zwiększyć atrakcyjność inwestycyjną miasta.

Poznań jest silnym ośrodkiem gospodarczym, jednak jego siła została zbudowana głównie w latach 90-tych. W ostatnim czasie widać, że miasto słabiej radzi sobie w konkurencji z Krakowem, Wrocławiem, Trójmiastem czy Łodzią, niż w latach 90-tych z samą Warszawą. Potrzebne są zdecydowane działania władz regionu, aby zwiększyć atrakcyjność inwestycyjną Poznania - ocenia Wojciech Sztuba, partner zarządzający TPA Horwath Polska.

- Dynamika rozwoju rynku regionalnego jest mniejsza niż ta jakiej byśmy oczekiwali, mniejsza niż np. rynku wrocławskiego czy innych ośrodków regionalnych poza Warszawą. Poznański rynek nieruchomości handlowych czy biurowych zbliżył się do granic popytu - mówi Wojciech Sztuba. Jego zdaniem jednym z problemów, często zgłaszanych przez inwestorów zagranicznych, jest bariera podaży siły roboczej. Poznań ma bowiem najniższy wskaźnik bezrobocia w Polsce, poniżej 3 proc. Zauważalny jest też proces odpływu wykwalifikowanej kadry do innych miast - Warszawy, Wrocławia czy Berlina.

- Sądzę, że należy poszukiwać rozwiązań, które stworzą pewną infrastrukturę socjalną umożliwiającą ludziom z ośrodków takich jak np. Szczecin, Zielona Góra , Bydgoszcz czy Toruń postrzegania Poznania nie tylko jako miejsca tymczasowego pobytu, np. na czas studiów, ale jako miejsca stałego zamieszkania - podkreśla Sztuba.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA