Wynagrodzenia z podziałem na płeć i rasę. Czy ich raportowanie to dobra droga?

• Administracja Baracka Obamy zamierza zbierać dodatkowe szczegółowe i wrażliwe dane na temat płac od większych pracodawców.
• Biały Dom chce nakazać przedsiębiorstwom zatrudniającym powyżej 100 pracowników udostępnianie informacji na temat wypłat i w ten sposób walczyć z dyskryminacją.
• Takie rozwiązanie ma jednak także swoich krytyków.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wynagrodzenia z podziałem na płeć i rasę. Czy ich raportowanie to dobra droga?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jakub Prokop

3 lut 2016 14:25


Administracja Obamy zaproponowała w piątek (29 stycznia) nowe rozwiązanie z ramienia Equal Employment Opportunity Commission i Ministerstwa Pracy. Chce wymagać od pracodawców szczegółowych informacji dotyczących płac.

Jeśli nowe prawo wejdzie w życie, pracodawcy w USA będą musieli wykazać dane dotyczące wynagrodzenia wraz z podziałem ze względu na płeć, rasę i pochodzenie. Dotyczy to przedsiębiorstw zatrudniających 100 i więcej pracowników. Według Białego Domu zmiana miałaby dotyczyć 63 mln Amerykanów.

Aktualnie wszyscy pracodawcy zatrudniający powyżej 100 osób wypełniają corocznie formularz, w którym przedstawiają informacje o liczbie zatrudnionych ze względu na rasę, płeć i pochodzenie. Według nowej wersji, formularz ma zawierać również informacje płacowe.

Rząd jasno przedstawił swój zamiar – celem zbierania tych danych jest zidentyfikowanie sfer luk płacowych i pracodawców, którzy dyskryminują pracowników ze względu na rasę i na płeć.

– Chcemy równości płac. Nowa polityka zachęci pracodawców do skuteczniejszego wypełniania przepisów istniejącego prawa – wynika ze stanowiska Białego Domu.

– Spodziewamy się, że raporty zawierające te dane pomogą pracodawcom kontrolować swoją politykę płać i unikać dyskryminacji w miejscu pracy – powiedział minister pracy Thomas E. Perez.

Według Białego Domu amerykańskie kobiety zarabiają 79 centów na każdego dolara zarobionego przez mężczyznę za tę samą pracę.

Krytycy Obamy też mają argumenty

Propozycja administracji prezydenta USA budzi jednak także pewne wątpliwości.

Jej krytycy podnoszą argumenty, że pracodawcy, chcąc uniknąć oskarżeń o dyskryminację i niejasne standardy będą musieli dążyć do ujednolicania swoich struktur. Może to zmniejszyć elastyczność, co jest szczególnie istotne dla pracujących rodziców. Niewykluczone, że zmniejszy się też nastawienie na nagradzanie pracowników za osiągnięcia.

Zróżnicowane płace często są mechanizmem przyciągania wykwalifikowanych pracowników, a sztywna struktura zmniejsza płynność na rynku pracy.

Luka w Polsce?

Problem różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn jest zjawiskiem powszechnym na całym świecie. Polityka równości płci pod względem zatrudnienia i płac jest kluczowym elementem dalszego rozwoju każdej gospodarki. Wciąż jednak w większości krajów dysproporcje w tym zakresie są znaczne. Mówi się, że wysokość luki płacowej świadczy o poziomie rozwoju danego kraju – im mniejsza, tym kraj bardziej rozwinięty.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.