Wojna cenowa agencji ochrony odbija się na pensjach pracowników

Agencje toczą ostrą walkę o zamówienia instytucji publicznych. Wygrywa ten, kto jest w stanie zaoferować jak najniższą stawkę. W efekcie pracownicy zarabiają coraz mniej.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wojna cenowa agencji ochrony odbija się na pensjach pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Gazeta Prawna

26 lis 2013 10:00


Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna" przetargi wygrywają firmy, które oferują stawki rzędu 4 zł za godzinę. Bezpośrednimi skutkami wojny cenowej są coraz niższe płace pracowników i pogarszające się warunki zatrudnienia. Przedstawiciele branży ochroniarskiej mówią, że nawet ochroniarz z licencją może dostać ledwie 7,5-8 zł netto za godzinę.

Drugi skutek to fakt, że mniejsze przedsiębiorstwa nie są w stanie sprostać konkurencji. To oznacza przetasowania na rynku - donosi "DGP".

Dorota Godlewska, współwłaścicielka firmy Dosa, mówi na łamach dziennika, że problemem są spółki córki z przeznaczeniem do ochrony jednego obiektu, które uruchamiają niektóre firmy.

Niskie obroty powodują, że nie muszą płacić 23 proc. VAT. Dodatkowym utrudnieniem są zakłady pracy chronionej. Wszystkie przedsiębiorstwa płacą składki na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, a korzystają tylko te, które zatrudniają osoby niepełnosprawne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA