Wiek emerytalny powinien być wydłużany, a nie skracany?

0 0
Wiek emerytalny powinien być wydłużany, a nie skracany?
Zdaniem Elżbiety Mączyńskiej kluczowa jest dbałość o rynek pracy - o to, by pracownik w wieku okołoemerytalnym nie obawiał się utraty zatrudnienia. (Fot. Fotolia)

• Według Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego ludzie obawiają się utraty pracy, dlatego też opowiadają się za skróceniem wieku emerytalnego.
• Zdaniem ekonomistki szybsze przechodzenie na emeryturę jest ekonomicznie, społecznie i demograficznie niesłuszne.
• Z kolei Beata Szydło uważa, że rząd jest przygotowany, by w tym roku przyjąć projekt ws. obniżenia wieku emerytalnego.

Premier Beata Szydło poinformowała w ostatnich dniach, że rząd jest przygotowany, by w tym roku przyjąć projekt ws. obniżenia wieku emerytalnego. Jak dodała, obniżenie wieku emerytalnego to jedno z głównych zobowiązań wyborczych PiS, a także prezydenta.

W Sejmie trwają prace nad prezydenckim projektem, który zakłada obniżenie wieku emerytalnego dla kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat. - Jesteśmy przygotowani na to, żeby ten projekt został uchwalony w tym roku i żebyśmy mogli od 2017 roku mieć zmieniony system - powiedziała szefowa rządu.

- Ludzie chcą mieć jakąś elementarną pewność dochodów, dlatego było tak wielu zwolenników tego, żeby skracać wiek emerytalny. Obawiają się bowiem bezrobocia. Obawiają się utraty pracy, zwłaszcza w wieku okołoemerytalnym. Dlatego też opowiadają się za skróceniem wieku emerytalnego, nawet za cenę niższego wymiaru emerytury - mówi Mączyńska.

- Moim zdaniem skracanie wieku emerytalnego jest ekonomicznie, społecznie i demograficznie niesłuszne. Dużo ważniejsze są działania na rzecz takiego rozwoju rynku pracy, by ludzie nie mieli obawy o utratę pracy. A to zależy od ogólnego rozwoju gospodarki, polityki społeczno-demograficznej, polityki przestrzennego zagospodarowania kraju, polityki mieszkaniowej i wielu innych czynników - wylicza profesor.

Wskazuje także, że coraz mniej jest zawodów, które wymagają pracy fizycznej. - Kiedyś mówiło się o pracowniku fizycznym i umysłowym. W tej chwili już nie ma takiego podziału, bo coraz więcej zawodów jest nasyconych różnego rodzaju technologiami, które wyręczają człowieka w pracach uciążliwych, w pracach fizycznych. W związku z tym może być lepiej wykorzystany potencjał intelektualny - wyjaśnia.

Według niej wiek emerytalny powinien być wydłużany, a nie skracany, jednocześnie powinien być bardziej elastyczny i dawać wybór pracownikowi, kiedy przejdzie na emeryturę. Kluczowa jest w jej ocenie dbałość o rynek pracy - o to, by pracownik w wieku okołoemerytalnym nie obawiał się utraty zatrudnienia.

- Możemy zauważyć w swoim środowisku, jak wiele jest osób, które chciałyby pracować dłużej niż te 67 lat już teraz, choć w tej chwili jeszcze nikogo nie obowiązuje wiek 67 lat. Ludzie wiedzą i czują, że mają potencjał i mogą być zawodowo przydatni - mówi.

Mączyńska podkreśla, że bardzo ważne jest tworzenie sprzyjającego seniorom otoczenia, w którym mogliby optymalnie wykorzystać swój potencjał zawodowy. - To jest niezbędne w każdym kraju, w którym dokonuje się proces starzenia społeczeństwa. On się dokonuje, wobec czego trzeba tworzyć rozwiązania, które takim ludziom umożliwią aktywność zawodową - wskazuje.

W 2012 roku koalicja rządząca PO-PSL podniosła wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67 lat.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (3)


  • Po pierwsze- Ja starsza umawiałam się z Państwem na emeryturę 60 lat i to są moje prawa nabyte.Więc reformę trzeba wdrożyć ale dla osób obecnie ok 40 letnich a nie 60 letnich, to będzie sprawiedliwe i normalne.
    Po drugie - dostałam info z ZUSu ,że jak przepracuję jeszcze 2 lata to mi emerytura wzroście o 150 zł !(tyle co dewaluacja) A w tym czasie wpłynie do ZUSu ode mnie 24000zł. Umiesz liczyć ,co ja mogę za te 24 tys. zatrzymane odłożyć na prawdziwą emeryturę a nie jałmużnę???
  • Od czterech lat wydłużono wiek emerytalny. Tylko gdzie mają znaleźć pracę osoby powyżej pięćdziesiątego roku życia.Mam wśród znajomych ludzi w wieku 55 +. Po zwolnieniach grupowych - którzy po kliku latach ciągle szukając pracy nadal jej nie mają lub dostali pracę w swoim zawodzie po 8 zł za godzinę bez żadnej umowy. Pytam jaka będzie ich emerytura? Może czas zająć się pracownikami bez żadnych umów. Ci pracodawcy oszukują nie tylko pracownika ale i państwo. Pisząc ten tekst mam na myśli nie Warszawę ale male miejscowości Polski wschodniej.
  • Pracuję w doradztwie personalnym , prowadzimy rekrutacje dla firm, sami młodzi ludzie. Kiedy mamy kandydata lat od 50 to od razu odrzucamy , bo ten jest może dobry ale "za stary" !Jeśli tak myślą wszyscy klienci, to gdzie mają pracować jeszcze przez 17 lat ci kandydaci , którzy stracili pracę w wieku 50+ ? Siedemnaście lat w ubóstwie i poniżeniu !!!!? przy roznoszeniu ulotek czy na wartowni jak mój tata inżynier ?aż wreszcie chorzy i biedni doczekają emerytury. A mogliby odłożone pieniądze dzieciom przekazać.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.