Waga wpływa na wypłatę. Każdy dodatkowy kilogram to konkretna strata

Pracodawcy zwracają uwagę na wygląd zewnętrzny pracowników. Badania wykazują, że osoby z nadwagą często są postrzegane jako mniej kompetentne i przez to mniej zarabiają.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Waga wpływa na wypłatę. Każdy dodatkowy kilogram to konkretna strata

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

10 wrz 2015 14:41


Jakie czynniki są brane pod uwagę podczas rozmów kwalifikacyjnych? Doświadczenie? Osobowość? Z pewnością. Przy czym z coraz większej liczby badań wynika wniosek, że na ocenę kandydata wpływa również wygląd fizyczny – w szczególności waga. Po prostu kiedy dochodzi do oceny zawodowej mamy tendencję do postrzegania osób z nadwagą jako mniej kompetentnych.

Badania serwisu CarrerBuilder pokazują, że menedżerowie ds. HR zwracają uwagę na aparycję podczas podejmowania decyzji o awansie. 44 proc. badanych twierdzi, że prowokacyjne stroje mogłyby ich zniechęcić do przeniesienia pracownika na wyższe stanowisko. Z kolei 43 proc. wskazuje na wygniecione ubrania, a 32 proc. – na piercing.

27 proc. menedżerów rzadziej awansuje osoby, które nie stosują dress codu w pracy – ubierają się zbyt swobodnie. Tyle samo osób nie pochwala tatuaży. Co czwarty HR-owiec rzadziej promuje pracownika z nieodpowiednią fryzurą, a 24 proc. osobę, która nieustannie ma nieświeży oddech.

To jednak nie wszystko, a nawet nie połowa... Najgorzej mają osoby z nadwagą, są dyskryminowane niezależnie od jakości stroju.

Waga a efektywność

Badania prowadzone przez Maurice’a Schweitzera z Uniwersytetu w Pensylwanii wyraźnie wykazują istnienie uprzedzeń względem otyłych kandydatów na pracowników. Co ciekawe, również otyli uczestnicy eksperymentów byli uprzedzeni w stosunku do innych otyłych.

Osoby z nadwagą są często postrzegane jako mniej produktywne, bardziej skłonne do ulegania problemom osobistym, leniwe i mniej inteligentne.

Najczęściej ofiarami tego rodzaju uprzedzeń są białe kobiety. Dla przykładu w tej grupie społecznej różnica trzydziestu kilogramów (na plus) oznacza spadek pensji o średnio 9 proc.

- Dyskryminacja ze względu na wagę jest znacznie bardziej akceptowalna niż dyskryminacja ze względu na płeć lub rasę. Wynika to stąd, że wiele osób postrzega otyłość jako wybór – pisze Schweitzer.

Dyskryminacja z powodu otyłości a prawo

Czy można coś z tym zrobić? Chociaż żadna ogólna zasada prawa Unii Europejskiej sama w sobie nie zakazuje dyskryminacji ze względu na otyłość, przypadłość ta mieści się w pojęciu "niepełnosprawności", jeżeli w określonych warunkach utrudnia dotkniętej nią osobie pełny i skuteczny udział w życiu zawodowym na równi z innymi pracownikami.

Dyrektywa w sprawie równego traktowania w dostępie do pracy nie wymienia otyłości (zgodnie z definicją opracowaną przez Światową Organizację Zdrowia) wśród przyczyn dyskryminacji. A do tego nie można rozszerzać zakresu stosowania tej dyrektywy na dyskryminację z innych przyczyn, niż te, które zostały w niej wymienione.

Na temat tego, czy otyłość może stanowić niepełnosprawność w rozumieniu ww. dyrektywy wypowiedział się ostatecznie Europejski Trybunał Sprawiedliwości. I okazało się, że może.  ETS stwierdził, że celem tegoż prawa jest wyznaczenie ogólnych ram dla walki z dyskryminacją - w kontekście zatrudnienia i pracy -  z wymienionych w niej przyczyn, wśród których znajduje się też niepełnosprawność.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA