Uścińska: Wynagrodzenia w ZUS są naprawdę niskie

- Utożsamiam się z każdym z miejsc, w którym pracuję: uniwersytetem, Instytutem Pracy, a teraz także z ZUS-em. Dla mnie to nienaturalne, żeby nie utożsamiać się ze swoją firmą - mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Uścińska: Wynagrodzenia w ZUS są naprawdę niskie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

4 kwi 2016 8:45


Ponad miesiąc jest pani prezesem ZUS, przedtem oceniała pani go z zewnątrz, jako naukowiec. Jak wygląda od środka?

Prof. Gertruda Uścińska: No cóż... Są sprawy, które idą dobrze, czy nawet bardzo dobrze, są i takie zagadnienia, które wymagają szczegółowego przeanalizowania, jak kwestie informatyczne, czy wsparcie prawne. Obecnie trwa audyt który da mi odpowiedź na szereg pytań i pozwoli przybliżyć się do realizacji strategii, którą sobie przyjęłam.

Jaka to strategia?

- Najistotniejsze jest dla mnie, by Zakład Ubezpieczeń Społecznych profesjonalnie realizował ustawowe zadania - pobór składek i wypłatę świadczeń. To jest sedno systemu ubezpieczeń społecznych, jego istota. Wszystkie inne rzeczy mają służyć tym zadaniom - wsparcie administracyjne, informatyczne, polityka kadrowa, finansowa.

Kapitałem Zakładu są ludzie, którzy mają doświadczenie, wykonują należycie swoje obowiązki, bo przecież system ubezpieczenia społecznego funkcjonuje. Mamy wysoki stopień ściągalności składek - w granicach 99 proc., wysoką terminowość wydawania decyzji, a świadczenia zawsze trafiają do naszych klientów na czas. Są też obszary, które wymagają głębszej analizy następnie pewnej optymalizacji.

Jakie?

- Zarządzanie procesowe, które obecnie nie do końca spełnia swoją rolę. Poprawy wymaga polityka kadrowo-płacowa. Wynagrodzenia w ZUS są naprawdę niskie - ok. 20 proc. pracowników zarabia do 2 tys. zł, ok. 70 proc. ma niecałą przeciętną krajową. Temu się trzeba przyjrzeć. Odbiór społeczny Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest niezasłużenie zły. Potrzeba ciężkiej pracy od podstaw nad wizerunkiem zakładu.

Skąd pani zdaniem taki negatywny odbiór ZUS?

- Myślę, że ta negatywna ocena Zakładu wynika z takiego jednostkowego postrzegania swojej sprawy - czasami niezałatwionej po myśli, bo ktoś nie spełnia warunków nabycia prawa do świadczeń, albo też nie wywiązał się z obowiązków przewidzianych prawem.

Gdy zaczynam wykład ze studentami, pytają, czy będę mówiła o ZUS-ie. Mówię, że będziemy rozmawiać o całym systemie ubezpieczeń społecznych, a ZUS to pewne narzędzie realizacji polityki państwa w tym zakresie. Ubezpieczenia społeczne są dobrem wspólnym. Świadczenia emerytalne, rentowe, czy te krótkookresowe, jak zasiłki zapewniają niejednokrotnie byt całej rodzinie. To jest coś realnego, to nie są jakieś rozwiązania iluzoryczne. (...) Mówiąc wprost - bezpieczeństwo socjalne państwa to jest także sprawne funkcjonowanie systemu ubezpieczeń społecznych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

zazenowana 2016-05-18 21:08:58

ciastek niciastekzra, do pracy dprzyjdzprzusu to sie.przekoz co.sie tam dzieje I jak sie pracuje a w.tedy pogadamy o ciastkach idioto

Squier 2016-04-04 10:35:58

To, co mówi ta Pani w zakresie terminowości wypłaty świadczeń to nieporozumienie, czekałem prawie trzy miesiące na wpłatę świadczenia chorobowego bo ZUS zaczął wymieniać się pismami ze mną, z moją firma (aby ustalić czy jestem w niej zatrudniony). A ta cała szopka tylko po to, aby utrudnić życie i jak najbardziej opóźnić wypłatę, bo ja ze swojej strony przedstawiałem wszystkie dokumenty, które uprawnialy mnie do otrzymania świadczenia. Więc trochę inaczej wygląda rzeczywistość. Ktoś może się ze mną nie zgadzać, ale ja mam takie odczucia. Pozdrawiam.

zimny edek 2016-04-04 10:17:58

Obciąć 1/3 etatów, oszczędności rozdzielić pomiędzy najlepiej pracujących. Zwolnić wszystkie baby powyżej 100 cm w pasie bo widać, że tylko żrą ciastka zamiast pracować

REKLAMA