Ubóstwo a praca - raport o zatrudnieniu w 2011 r.

Dobrobyt Polaków rośnie, ale nierówności sprawiają, że część społeczeństwa nie jest w stanie zaspokajać podstawowych potrzeb – stwierdzają autorzy raportu z cyklu „Zatrudnienie w Polsce”, omawianego w środę w Warszawie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ubóstwo a praca - raport o zatrudnieniu w 2011 r.

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

22 maj 2013 18:23


Eksperci badali związek ubóstwa i wykluczenia z miejscem zamieszkania, pracą, źródłem dochodów i wielkością gospodarstwa domowego, w tym liczbą dzieci.

„Często mówi się, że najskuteczniejszym sposobem ograniczenia ubóstwa jest aktywizacja zawodowa, a jednak w Polsce wiele osób pracujących także jest zagrożonych ubóstwem" - powiedział Grzegorz Baczewski z ministerstwa pracy i polityki społecznej.

Iga Magda z Instytutu Badań Strukturalnych przedstawiła czynniki ryzyka ubóstwa. Jest ono największe wśród osób w wieku 45-54 lat; w gospodarstwach domowych, których głową jest kobieta; tam, gdzie głównym źródłem dochodów nie jest praca, lecz zasiłki i zapomogi; w małych miejscowościach, a na wsi tam, gdzie źródłem utrzymania jest praca na roli. Tymczasem emerytura - stwierdził IBS - znacząco zmniejsza ryzyko ubóstwa.

Badano także związek między liczbą dzieci a zagrożeniem ubóstwem. W ostatnich latach w Polsce zmalało ubóstwo wśród rodzin z dziećmi, ale wciąż jest ich relatywnie więcej niż w innych krajach UE. Ryzyko ubóstwa rośnie wraz z trzecim dzieckiem w rodzinie, jednakże według badań Instytutu prawie połowa ubogich gospodarstw z dwojgiem dzieci byłaby uboga także wtedy, gdyby dzieci nie miała.

Maciej Lis z IBS zajmował się związkiem między pracą i nierównościami w dochodach a ubóstwem. Zwrócił uwagę, że odnotowywany w ostatnich latach spadek ubóstwa wynikał jedynie ze wzrostu średniego dochodu, nie z niwelowania nierówności. Wskazał zarazem, że nie zawsze grupa ubogich pracujących pokrywa się ze zbiorem nisko opłacanych, ponieważ osoby o niskich dochodach to często młodzi, którym pomaga rodzina.

Niska płaca nie determinuje więc całkowicie ubóstwa pracujących, duże znaczenie ma struktura gospodarstw domowych.

Sonia Buchholtz z IBS mówiła o subiektywnej granicy ubóstwa - że w Polsce poczucie ubóstwa jest większe niż mierzone kryteriami obiektywnymi, ponieważ ludzie przyzwyczajają się do pewnego poziomu dochodów, ponadto porównują poziom dobrobytu do bogatszych państw Europy, a nie do własnej sytuacji sprzed lat.

Raport „zatrudnienie 2011 - ubóstwo a praca" został przygotowany przez Instytut Badań Strukturalnych w partnerstwie z Centrum Analiz Ekonomicznych (CenEA) z inicjatywy MPiPS i na zlecenie Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich. Wcześniejsze edycje raportu „Zatrudnienie w Polsce" dotyczyły m. in. reform strukturalnych rynku pracy, bezpieczeństwa na elastycznym rynku pracy oraz integracji i globalizacji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.