Tysiąc euro średniej płacy w Polsce w 2015 r.?

Średnia krajowa pensja powyżej 4 tys. zł to nie rewolucja. Przybliża nas jednak do europejskiego poziomu wynagrodzeń.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Tysiąc euro średniej płacy w Polsce w 2015 r.?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

18 gru 2014 5:00


Zgodnie z danymi GUS średnie miesięczne wynagrodzenie w listopadzie br. wyniosło 4 004,80 zł brutto, co oznacza, że w ujęciu rocznym wzrosło o 2,7 proc., a w miesięcznym o 0,6 proc. W marcu br. średnia również przekroczyła 4 tys. zł (4017,75 zł brutto). Choć nadal nam daleko do europejskich zarobków, to może jednak uda nam się szybciej dogonić ten poziom. Czy magiczna czwórka z przodu daje Polakom nadzieję?

Niestety eksperci studzą entuzjazm. Zdaniem Łukasza Kozłowskiego, eksperta Pracodawców RP, wzrost wynagrodzeń w ujęciu realnym jest największy od przełomu 2008 r. i 2009 r., ponieważ zmieniła się dynamika cen w gospodarce.

Dynamika tegorocznych wynagrodzeń nie różni się zbytnio od tej, która miała miejsce w poprzednich latach. To, co uległo zmianie, to inflacja. Jeszcze w 2012 r. utrzymywała się powyżej 4 proc., w wyniku czego realne pensje były mniejsze – ocenia Kozłowski.

Z kolei Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan, podkreśla, że nie powinno się przywiązywać dużej wagi do średnich wynagrodzeń w ujęciu miesięcznym. Warto zwracać uwagę na trwałe i długoterminowe trendy.

– Rzeczywiście wynagrodzenia w Polsce rosną w silnym powiązaniu z produktywnością. W ciągu ostatnich 10 lat wzrost produktywności wyniósł 30 proc., a wzrost wynagrodzeń – 28 proc. Zapewnia to polskiej gospodarce stabilność i konkurencyjność. Gdybyśmy dopuścili tak jak w krajach Morza Śródziemnego do szybszego wzrostu zarobków, to znaleźlibyśmy się w podobnej do nich sytuacji. Na szczęście wzrost wynagrodzeń w Polsce jest racjonalny – mówi Mordasewicz.

Zdaniem Jeremiego Mordasewicza powinniśmy gonić Europę, bo w przeciwnym wypadku nasili się emigracja. By jednak szybciej zwiększać wynagrodzenia, musimy podnosić także produktywność.

– Aby produktywność w Polsce rosła, należałoby zastosować mechanizmy, które pozwolą zwiększać skłonność Polaków do oszczędzania i tym samym spowodują zwiększenie liczby inwestycji – wyjaśnia Mordasewicz.

Dogonimy Europę? Będzie 1 tys. euro?

Niewątpliwie pensje rosną, Czy jednak uda nam się w 2015 r. uzyskać średnie wynagrodzenie w wysokości 1 tys. euro? Eksperci uważają, że jesteśmy na dobrej drodze.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Szydera 2015-01-29 11:35:42

Chętnie wyjechałbym za Tobą, ale nie lubię czyścić kibli/robić na taśmie za połowę tego, co dostaje Angol, czy inny Belg (oczywiście przy pełnym szacunku szefa - ja też byłbym pełen szczerego podziwu dla kogoś, kto robiłby najgorszą robotę za pół darmo). Dlatego zostaję :). Aa, no i nie muszę trzymać kciuków bo od dawna zarabiam "wincyj" niż "1 tysiąc euro". Tyle tylko, że ja w odróżnieniu od rzesz moich kochanych rodaków siedzących na dupach i oburzonych, że nikt nie wciśnie im w łapy pracy za 10 tysi na ręke zadbałem o własny rozwój i umiejętności ;). Detal, a tyle zmienia...

Kristo 2015-01-28 18:58:58

Gońcie Gońcie Gospodarki zachodu - Trzymam kciuki.
Ja już dogoniłem. Wyjechałem - mam pracę i mieszkanie, szacunek szefa i kolegów. Pracuję mniej za 4 razy większe pieniądze. :)
Trzymam za was kciuki !!!

REKLAMA