To dopiero gest: Zrezygnował z 90 tys. dolarów swojej pensji, by móc więcej zapłacić pracownikom

Dr Raymond Burse, pełniący tymczasowo obowiązki rektora Kentucky State University, zmniejszył swoją pensję z prawie 350 tys. dolarów do 260 tys. Różnicę oddał pracownikom.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

To dopiero gest: Zrezygnował z 90 tys. dolarów swojej pensji, by móc więcej zapłacić pracownikom

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

6 sie 2014 9:56


Jak donosi "Lexington Herald-Leader", Burse od dawna nosił się z takim zamiarem. - Zrobiłem to dla ludzi, którzy ciężko pracują, a przy tym otrzymują wynagrodzenie w wysokości najniższych stawek - wyjaśnia. Dzięki decyzji szefa uczelni, godzinowe wynagrodzenie pracowników wzrosło z 7,25 dolarów za godzinę do 10,25.

Burse stał już na czele uniwersytetu w latach 1982-1989. Później siedemnaście lat pracował dla General Electric jako menedżer. Teraz wrócił na uczelnię w zastępstwie i od razu zaczął rozważać co mógłby zrobić, żeby poprawić warunki pracy zatrudnionych w Kentucky State University.

Co najważniejsze - wysokość wynagrodzenia nie zmieni się, kiedy na uczelni pojawi się nowy rektor. Również osoby, które dopiero rozpoczną pracę na uniwesrytecie będą objęte nową wysokością wynagrodzenia. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.