Szmit: Francuzi będą łagodnie egzekwować przepisy o płacy minimalnej dla kierowców

• W piątek (1 lipca) zaczną obowiązywać przepisy o płacy minimalnej dla kierowców we Francji.
• Jak zapewnia Jerzy Szmit, wiceszef resortu infrastruktury, Francuzi w pierwszym okresie będą łagodnie egzekwować przepisy o płacy minimalnej dla kierowców ciężarówek.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Szmit: Francuzi będą łagodnie egzekwować przepisy o płacy minimalnej dla kierowców

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

30 cze 2016 19:17


Francuska ustawa (nazwana Loi Macron, od nazwiska jej inicjatora, ministra ekonomii) obejmuje płacę minimalną kierowców ciężarówek, realizujących przewozy kabotażowe oraz wszystkie operacje transportu międzynarodowego, z wyłączeniem tranzytu.

Przepisy wykonawcze ustawy nakładają m.in. na przewoźników obowiązek utrzymywania we Francji przedstawiciela, odpowiedzialnego za przechowywanie przez 18 miesięcy dokumentacji obejmującej m.in. dane pracownika delegowanego czy wysokość pensji - minimum 9,67 euro za godzinę.

W myśl tych przepisów przedsiębiorca musi także wystawić kierowcy poświadczenie oddelegowania oraz umowę o pracę, a dokumenty te pracownik wjeżdżający do Francji powinien wziąć ze sobą. - Mamy zapewnienie ze strony Francuzów, że przynajmniej w pierwszym okresie będą łagodniej do tego podchodzić - powiedział Szmit.

Jak wskazał, francuskie przepisy o płacy minimalnej dotyczą wszystkich firm transportowych, a nie tylko polskich.

- Czasami mówi się, że to dotyczy Polski, że jesteśmy represjonowani, czy gorzej traktowani od innych, ale wszyscy są tak samo traktowani. Natomiast nasz problem jest taki, że my jesteśmy tam (we Francji - przyp.red.) bardzo mocno obecni. I dla nas jest to bardzo dotkliwe. 8 proc. polskiego transportu jeździ do Francji. To jest dużo więcej niż do Rosji - powiedział.

Zaznaczył, że takich argumentów resort używa w rozmowach z Komisją Europejską. - Komisja Europejska już zaangażowała się, interweniuje (...). Francja będzie się musiała wytłumaczyć, czy te jej działania nie są łamaniem spójności europejskiej, i czy nie są próbą fragmentacji rynku, czyli jakby tworzenia odrębnych rynków - dodał.

Polscy transportowcy wskazują, że francuskie przepisy, są skomplikowane i podnoszą ich koszty działalności. Według nich przepisy te również ograniczają swobodę świadczenia usług w UE.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA