Szef Gravity Payments, Dan Price, podnosi wynagrodzenie pracowników kosztem własnego

Finansowy plan Dana Price'a, CEO amerykańskiej firmy Gravity Payments, zakłada obcięcie własnej płacy, by ustanowić dla wszystkich pracowników nową płacę minimalną, w wysokości 70 tys. dolarów rocznie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szef Gravity Payments, Dan Price, podnosi wynagrodzenie pracowników kosztem własnego

PODZIEL SIĘ


Autor: ZF

10 sie 2015 11:26


W ciągu trzech następnych lat, aż 70 ze 120 pracowników Gravity Payments otrzyma podwyżkę rocznej pensji do 70 tys. dolarów. Dla 30 osób zmiana ta, oznacza podwojenie pensji, a dla samego CEO - znaczący spadek wynagrodzenia.

Zadowolenie pracowników kluczem do sukcesu

Okazuje się, że pomysł Price’a ma uzasadnioną przyczynę. Narodził się on po tym, jak przedsiębiorca przeczytał, że roczne wynagrodzenie wynoszące ok. 75 tys. dolarów ma znaczący wpływ na poprawę dobrego samopoczucia i zdrowia psychicznego pracowników. Aby móc uszczęśliwić swój personel, Price dokonał cięcia własnego wynagrodzenia, które z miliona dolarów zmalało do nowo ustalonej minimalnej pensji. 

Kontrowersyjny plan nie spotkał się jednak wyłącznie z pozytywną reakcją zatrudnionych - przez niektórych została ona ostro skrytykowana.

Ekscytacja nie wszystkim się udzieliła

Jak poinformowało CNN,  dwóch cenionych przez Price’a pracowników zrezygnowało z posady po tym radykalnym posunięciu, uznając je za niesprawiedliwe. Gwałtowne podwyżki zostały skrytykowane również przez politycznych przeciwników przedsiębiorcy, którzy określili nową politykę jako „trącącą socjalizmem”.

Nie zmieniło to jednak decyzji Price’a, który wyjaśnił CNN dlaczego podjął się tak drastycznego wyzwania i co ono oznacza dla firmy.

Poświęcenie dla zysku

- Mimo krytyki, jaką zostałem obsypany, moje postanowienie się nie zmieniło. Jestem zdeterminowany, aby zrealizować mój plan i dać pracownikom szansę na normalne, satysfakcjonujące życie  - mówi Price. – Wierzę w krótkoterminowe poświęcenia dla długoterminowych korzyści – dodaje. 

Inni podążą za trendem?

Mimo krytyki, z jaką spotkał się plan, Price wierzy, że nakłoni on inne firmy do podobnej rewolucji.

- Jestem zadowolony ze swojej decyzji. Myślę, że to tylko kwestia czasu, kiedy inne duże firmy również postawią na takie samo rozwiązanie - podsumowuje Price. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA