Skończyłeś 30 lat? Nie będziesz zarabiał więcej niż teraz

Ostatnie dane opracowane przez Narodowy Bank Polski nie pozostawiają złudzeń. Po 5-10 latach od rozpoczęcia kariery zawodowej, czyli zwykle w wieku ok. 30 lat, wysokość wynagrodzeń Polaków stabilizuje się i nie ulega większym zmianom aż do emerytury.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Skończyłeś 30 lat? Nie będziesz zarabiał więcej niż teraz

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

28 lis 2013 15:54


- Tym, co napędza wzrost płac do 30-tki, jest przede wszystkim wzrost poziomu wykształcenia pracownika oraz lawinowe zdobywanie przez niego coraz to nowych umiejętności, które są potrzebne z punktu widzenia pracodawcy - mówi Bartosz Kaczmarczyk, prezes Loyd do którego należy Polski Holding Rekrutacyjny.

- Potem czynniki te stabilizują się i w oczach pracodawcy nie widać znaczącego skoku kwalifikacji. Dodatkowo po takim stażu pracy, często dochodzimy już do swoistej granicy rozwoju płacowego danej firmy - stwierdza.

O tym, że rola doświadczenia rozumianego jako długość przepracowanych lat jest w powszechnym mniemaniu przeceniana, świadczą również wyniki najnowszego raportu Stowarzyszenia ABK i Instytutu Liderów Zmian „Dwa światy: Kompetencje przyszłości 2014". Zaprezentowano w nim cechy idealnego pracownika, które są uważane za najważniejsze przy pozyskaniu pracy.

Okazało się, że aż 59 proc. młodych wskazywało na doświadczenie zawodowe, z kolei pracodawcy w pierwszej kolejności doceniali umiejętność pracy zespołowej (59 proc.) oraz kreatywność i innowacyjność (52 proc.).

- Szokująca rozbieżność między tym, co młodzi pracownicy oraz pracodawcy uważają za pożądane cechy na rynku pracy może być przyczyną wielu nieporozumień. W mniemaniu tych pierwszych pracę trzeba „przetrwać", jest ona stresem, z którym trzeba sobie radzić. Z kolei pracodawcy oczekują czegoś zgoła innego: umiejętności współpracy oraz kreatywności, które przekładają się bezpośrednio na sukces firmy - mówi Kaczmarczyk.

Prezes Loyd zwraca również uwagę, że pracodawcy notorycznie popełniają błędy przy definiowaniu procesów rekrutacji, zbytnio eksponując znaczenie doświadczenia, a mniej kompetencji. Jego zdaniem właśnie w tym tkwi źródło problemu.

Jak widać okres do 30 roku życia i pierwsze lata kariery to najlepszy czas na wypracowanie sobie wysokiej pozycji na rynku pracy. Dane pokazują, że po osiągnięciu tego wieku spektakularne podwyżki należą do rzadkości.

- Ale nie są niemożliwe! Wszystko zależy od relacji pracownik-pracodawca, określenia wzajemnych oczekiwań i wymagań. To relacja, w której obie strony powinny przede wszystkim słuchać i wyciągać wnioski. Niestety często obydwie strony drastycznie to zaniedbują, co odbija się negatywnie na wszystkich, z rynkiem pracy i gospodarką włącznie - podsumowuje Kaczmarczyk.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.