Samo odprowadzanie składek nie wystarczy na godziwą emeryturę, ale brakuje narzędzi do oszczędzania

0 0
Samo odprowadzanie składek nie wystarczy na godziwą emeryturę, ale brakuje narzędzi do oszczędzania
Zdaniem Jeremiego Mordasewicza z Konfederacji Lewiatan trzeba wykonać "ogromną robotę edukacyjną", by skłonić Polaków do oszczędzania (fot.pixabay.com)

• Polacy widzą potrzebę odkładania na emeryturę, lecz brakuje do tego narzędzi.
• Odprowadzanie tylko obowiązkowych składek nie wystarczy im na godziwą emeryturę.
• O wiele bardziej opłaca się oszczędzać nawet małe kwoty, ale bardzo długo, niż nieco większe - krócej.

Podczas poniedziałkowej debaty "Życie albo przeżycie, czyli Polak na emeryturze" zaprezentowano badanie TNS Polska na zlecenie Nationale-Nederlanden, które pokazuje, że 74 proc. ankietowanych ma świadomość, iż odprowadzanie tylko obowiązkowych składek nie wystarczy im na godziwą emeryturę. Przy czym dodatkowo oszczędza na emeryturę tylko 14 proc. Polaków w wieku 25-45 lat.

Jednocześnie - jak zaznaczył dr Marcin Idzik z TNS Polska - "społeczeństwo w Polsce wyraźnie daje do zrozumienia, że jest otwarte na oszczędzanie długoterminowe".

"Respondenci dodatkowo oszczędzający na emeryturę zarabiają nieco więcej niż ci, którzy nie oszczędzają. Poniżej 2000 złotych zarabia około 40 proc. nieoszczędzających i 20 proc. oszczędzających" - podał Idzik. Zauważył ponadto, że dla osób oszczędzających na dodatkową emeryturę momentem startu jest wiek 31 lat, a ci, którzy nie oszczędzają wskazują - 35. rok życia. Co trzecia osoba - jak mówił - zamierza oszczędzać na emeryturę, a moment rozpoczęcia uzależnia od wysokości zarobków, a nie wieku.

Czytaj też: Mordasewicz: Polacy za mało zarabiają by mogli odkładać na emeryturę

Według prof. Grażyny Ancyparowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej oraz Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP są to osoby, które mają dochody nieco wyższe niż przeciętne w swojej grupie. "Ten, kto ledwie wiąże koniec z końcem, raczej nie będzie decydował się na długoterminowe oszczędności, tylko będzie chciał zachować jak najwyższą płynność, nawet jeżeli stać go na to, by jakąś kwotę miesięcznie odłożyć, ale to są tzw. oszczędności na czarną godzinę, a nie o charakterze inwestycyjnym" - zaznaczyła. Wskazywała m.in. na potrzebę popularyzacji pracowniczych programów emerytalnych (PPE).

Prezes Nationale-Nederlanden Grzegorz Chłopek mówiąc o długoterminowym oszczędzaniu, wskazał na program 500 plus i możliwość przeznaczania części środków na inwestycje, w tym emerytalne. "Wyobraźmy sobie, że te 500 zł rodzice wpłacają na rachunek dziecka i przez 18 lat oszczędzają. To jest ogromny impuls dla gospodarki, ale też po 18 latach będzie można kupić istotną cześć mieszkania dla tego dziecka" - podkreślił. Zwrócił też uwagę na czynnik edukacyjny takiego rozwiązania. "Młoda osoba, która wchodzi na rynek pracy, już wie, że dzięki długoterminowemu oszczędzaniu można osiągnąć istotny cel, wcale nie oszczędzając dużych kwot" - zaznaczył.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.