Sąd oddalił żądania pracowników Stoczni Gdańskiej w sprawie 260 mld zł

12 tys. byłych i obecnych pracowników Stoczni Gdańskiej domagało się 260 mld zł tytułem m.in. akcji nabytych pod koniec XX wieku. Gdański sąd oddalił powództwo w całości.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sąd oddalił żądania pracowników Stoczni Gdańskiej w sprawie 260 mld zł

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

5 paź 2015 14:50


Powództwo w tej sprawie wniosło, w imieniu około 12 tys. dawnych i dzisiejszych pracowników zakładu, Stowarzyszenie Akcjonariuszy i Obrońców Stoczni Gdańskiej "Arka". Organizacja domagała się od Skarbu Państwa ponad 260 mld zł zarówno w formie akcji zakładu, jak i odszkodowania. Pieniądze miałyby trafić do około 12 tys. byłych i obecnych pracowników stoczni.

W poniedziałek, 5 października gdański sąd okręgowy oddalił powództwo w całości.

Sędzia Skrobańska zaznaczyła, że - zgodnie z art. 61 Kodeksu postępowania cywilnego, organizacje pozarządowe mogą wytaczać powództwa w ściśle określonych sprawach wymienionych w tym przepisie.

- Niniejsza sprawa do żadnej z tych kategorii nie należy - powiedziała Skrobańska. Zaznaczyła też, że stowarzyszenie nie przedstawiło sądowi odpowiednio sformułowanych zgód osób, w imieniu których wystąpiło do sądu.

- Zgoda, powinna dotyczyć konkretnego powództwa skierowanego do sądu, którego treść musi być znana w momencie złożenia pozwu - powiedziała Skrobańska dodając, że w tej sprawie do pozwu nie dołączono takich zgód.

Jak zaznaczyła sędzia, dopiero w toku sprawy dostarczono do sądu oświadczenia, które nie zawierały zgody na wytoczenie konkretnego powództwa, ale zawierały upoważnienie do działania we wszystkich sprawach związanych z udziałem w akcjonariacie.

W opinii sądu wszystkie roszczenia, których dotyczył pozew były też przedawnione.

Opłaty dla prawników

Sąd zdecydował także, że Stowarzyszenie "Arka" ma zapłacić ponad 13 tysięcy zł kosztów adwokatom, którzy reprezentowali je przed sądem oraz ponad 7 tys. zł Prokuratorii Generalnej, która reprezentowała w procesie Skarb Państwa.

Prezes Stowarzyszenia Akcjonariuszy i Obrońców Stoczni Gdańskiej "Arka" Wincenty Koman powiedział mediom po ogłoszeniu wyroku, że organizacja ma zamiar odwołać się od wyroku.

Decyzja sądu zgodna była z wnioskiem Prokuratorii Generalnej, która wnosiła o odrzucenie powództwa. Przedstawiając w poniedziałek przed sądem stanowisko Prokuratorii Marcin Nowicki, podkreślał, że według Kodeksu postępowania cywilnego stowarzyszenie "Arka" nie ma legitymacji prawnej do składania takich pozwów. Ponadto, jego zdaniem, w kwestii roszczeń "Arki" doszło do przedawnienia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.