Rynek pracy w Polsce A i B. Kto jest większym optymistą?

• Podział rynku pracy na Polskę A i B traci na znaczeniu – wynika z „Regionalnego Barometru Rynku Pracy” przygotowanego przez Work Service.
• Na wschodzie tylko 1 na 10 osób boi się, że straci zatrudnienie, podczas gdy ogólnopolski odsetek takich osób wynosi 18,6 proc.
• Rekrutacji najwięcej będzie na południu i zachodzie. Na wschodzie zatrudniać planuje tylko co siódma firma.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rynek pracy w Polsce A i B. Kto jest większym optymistą?

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

6 kwi 2016 13:09


– Polski rynek pracy wykazuje duże zróżnicowanie terytorialne. Każde województwo ma swoją specyfikę, która jak na razie jest nadal zgodna z historycznym podziałem na Polskę A i B. Jednak w tegorocznych wynikach widać, że granice tego podziału zaczynają się zacierać – mówi Maciej Witucki, prezes Work Service.

– Na wschodzie pracownicy nie obawiają się o zatrudnienie, mają też wysokie wymagania dotyczące wysokości wynagrodzenia. Jednak nadal wskaźniki makroekonomiczne wypadają w tym regionie gorzej. Na wschodnich terenach, średnie bezrobocie jest wyższe niż w całej Polsce. W lutym, w województwach lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim oraz podlaskim wynosiło średnio 12,4 proc., podczas gdy ogólnopolski odsetek to 10,3 proc. Dodatkowo, pracodawcy wykazują tam mniejszą aktywność inwestycyjną i tym samym mniejszą skłonność do zwiększania liczby miejsc pracy. Jednak dobre nastroje pracowników to pierwszy sygnał, że sytuacja staje się lepsza – dodaje.

Pozytywne nastroje na wschodzie

W województwach lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim oraz podlaskim prawie 90 proc. mieszkańców jest spokojnych o obecne miejsce pracy.

Równie optymistycznie wyniki prezentują się w regionie centralnym, obejmującym Mazowsze i Łódź, gdzie tylko 14,6 proc. pracowników nie jest pewnych swojego zatrudnienia, podczas gdy ogólnopolski odsetek wynosi 18,6 proc. Dodatkowo, mieszkańcy wschodniej Polski najrzadziej myślą o zmianie pracy – 15,4 proc., podczas gdy wśród wszystkich Polaków odsetek ten wynosi 22,2 proc.

Na południu najwięcej rekrutacji  

Dobre nastroje pracowników nie korelują jednak z postawami pracodawców. Otóż największe zapotrzebowanie na pracowników będzie w południowej części Polski.

W województwach małopolskim i śląskim aż 31,1 proc. firm planuje rekrutacje w najbliższych miesiącach. Spore zapotrzebowanie na kadrę będzie również w południowo-zachodniej (26,5 proc.), centralnej (25,9 proc.) i północnej (25 proc.) Polsce. Najmniej rekrutacji planowanych jest na wschodzie w województwach świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim i podlaskim – jedynie co siódma firma w regionie (14,6 proc.).

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA