Rolnicy mają ogromne długi. Gdzie jest najgorzej?

Przedsiębiorstwa rolne, leśne i rybackie są zadłużone łącznie na ponad 544 mln zł.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rolnicy mają ogromne długi. Gdzie jest najgorzej?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

14 wrz 2017 8:42


• Ponad 544 mln zł wynosiło na początku września łączne zadłużenie 9 563 przedsiębiorstw rolnych, leśnych i rybackich zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Długów.

• 84 proc. wartości niespłaconych zobowiązań przypada na producentów rolnych - wynika z danych KRD.

• Najwięcej zadłużonych rolników, leśników i rybaków pracuje na Mazowszu.

• Zaś najwyższy dług uzbierał się rolnikom, leśnikom i rybakom z Wielkopolski.

"Poziom zadłużenia firm pracujących w tym sektorze gospodarki może być jednak większy. Nie wiemy bowiem, czy rolnicy zaciągają zobowiązania jako przedsiębiorca, czy jako konsument. W tej publikacji przyjrzeliśmy się wyłącznie firmom rolnym, leśnym i rybackim. Tymczasem, jak wynika z naszego najnowszego raportu "Zadłużenie mieszkańców wsi", ich długi wynoszą 6,14 mld zł. Zatem, do 544 mln zł długów producentów rolnych doliczyć by można pewną część z zadłużenia mieszkańców wsi - powiedział prezes KRD Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

Jak wynika z danych KRD, najwięcej zadłużonych rolników, leśników i rybaków pracuje na Mazowszu, gdzie 1 470 firm z tego sektora znalazło się na liście nierzetelnych płatników. Ich zadłużenie wynosi prawie 67 milionów złotych. Z kolei najwyższy dług uzbierał się rolnikom, leśnikom i rybakom z Wielkopolski - blisko 79 milionów złotych. Na tę kwotę składają się 4 033 niespłacone zobowiązania 1 087 rolników.

Podwójne trzecie miejsce (pod względem liczby dłużników i kwoty zadłużenia) należy do przedsiębiorców rolnych ze Śląska. W tym województwie 840 rolników zalega ze spłatą prawie 42 mln zł. Rekordzistą jest przedsiębiorca mieszkający w powiecie strzelecko-drezdeneckim na Ziemi Lubuskiej. Jego dług urósł do 7,3 mln zł. Większość z tej kwoty stara się odzyskać firma windykacyjna, pozostała część należy do dwóch innych rolników.

Czytaj też: Kiedy rolnik może przejść na emeryturę?

Według Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH w III kwartale 2017 roku koniunktura w polskim rolnictwie poprawiła się. Zdaniem ekspertów dobra passa dla rolników trwa nieprzerwanie od półtora roku, czemu sprzyja m.in. pogoda, a co za tym idzie dobre plony. Potwierdzają to dane Głównego Urzędu Statystycznego: tegoroczne zbiory zbóż i rzepaku były wyższe niż przed rokiem. Plony zbóż podstawowych wzrosły o 8 proc. rok do roku, jednak w przypadku rzepaku było to aż 23 proc. więcej. Zbiór warzyw jest porównywalny z 2016 rokiem.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ola 2017-09-16 20:04:47

właściwie każdy dług to niepożądany stan. czy to na wsi czy w mieście. sama się boję nieprzewidzianych sytuacji więc raz na jakiś czas sprawdzam się w krd. żeby wpaść w długi wystarczy że ktoś znajdzie nasz dokument i już może zaciągnąć na nas pożyczkę..niestety nieuczciwych osób nie brakuje.

steku 2017-09-16 16:20:18

No i taki rolnik może mieć ciężko, sezonowość, pogoda, ja rozumiem, ale powinien się przyznać i móc dogadać, z jakąś firmą windykacyjną i wierzycielem, aby to spłacić, bo jak nie spłaci to nie rozumie chyba, że wtdy inna rodzina cierpi

tarol 2017-09-15 16:50:31

Dług długowi nierówny, ale trzeba pamiętać, że kluczowe jest spłacanie swoich zobowiązań. Bo jeden rolnik jak nie spłaca to potem to rzutuje nie tylko na niego, ale i na całą branżę, a i na całe społeczeństwo.