Rezerwa: W tym roku wojsko wezwie nawet 36 tys. osób

• W tym roku 36 tys. rezerwistów zostanie powołanych na ćwiczenia. Będzie to kolejny rekord.
• Dzięki przywróceniu obowiązkowych ćwiczeń dla żołnierzy rezerwy armia będzie miała możliwość pozyskiwania wyszkolonych i przygotowanych rezerwistów.
• Za poligonowy trud ćwiczący dostaną pieniądze.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rezerwa: W tym roku wojsko wezwie nawet 36 tys. osób

PODZIEL SIĘ


Autor: Włodzimierz Kaleta

2 mar 2016 7:45


W tym roku w różnych formach szkoleń, treningach, sprawdzianach oraz ćwiczeniach wojskowych weźmie udział 36 tys. żołnierzy rezerwy. Jak podało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych (DGRSZ), liczba ta obejmuje również ćwiczenia rotacyjne odbywane przez żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych, a także ćwiczenia dla ochotników, którzy chcą wstąpić do tej służby.

– Szkolenie sił rezerwy już od kilku lat jest jednym z priorytetów, niezbędnych dla utrzymania gotowości bojowej wojska w przypadku kryzysu lub wojny – podkreśla ppłk Szczepan Głuszczak z DGRSZ.

W tym roku w jednostkach i centrach szkolenia zaplanowano trzy turnusy służby przygotowawczej dla szeregowych rezerwy oraz dwa kolejne na potrzeby korpusu podoficerów. Żołnierze po ich odbyciu przechodzą do rezerwy, ale mogą też się ubiegać o przyjęcie do NSR. Ogółem obejmą one ponad 11,5 tys. żołnierzy, szkolonych na potrzeby korpusu szeregowych. Pierwszy turnus już trwa, kolejne rozpoczną się w maju i wrześniu.

Najwięcej będą ćwiczyć w polu

Samych żołnierzy rezerwy, powoływanych w tym roku na ćwiczenia, będzie ponad 14,5 tys. Informując o tym gen. broni Mirosław Różański, dowódca generalny RSZ, zwrócił uwagę, że dzięki przywróceniu obowiązkowych ćwiczeń wojskowych dla żołnierzy rezerwy, WP będzie miało możliwość pozyskiwania wyszkolonych, przygotowanych żołnierzy, a także dalszego ich szkolenia zgodnego z potrzebami.

Ponieważ, według dowódców, szkolenie rezerwistów musi być maksymalnie efektywne, większość ćwiczeń prowadzonych będzie w warunkach polowych. Zdaniem generała Różańskiego taki sposób szkolenia sprawdził się podczas ubiegłorocznych ćwiczeń, takich jak Dragon 15.

Kto w kamasze?

Pierwsi żołnierze rezerwy już się szkolą, m.in. wspólnie z pododdziałami 2 Brygady Zmechanizowanej, które w ramach „zimowej szkoły ognia” ćwiczyli w lutym na poligonie drawskim. Według ppłk. Głuszczaka najwięcej rezerwistów zostanie powołanych podczas tegorocznego ćwiczenia Anakonda 16, które odbędzie się w czerwcu.

Na obowiązkowe szkolenia będą powoływani tylko żołnierze rezerwy, czyli ci, którzy w przeszłości byli w wojsku, złożyli przysięgę wojskową i zostali przeniesieni do rezerwy, mają przydział mobilizacyjny lub wojsko chce im taki przydział nadać. A także osoby przeniesione do rezerwy niebędące żołnierzami rezerwy, które ochotniczo zgłosiły się do odbycia ćwiczeń wojskowych. Dotyczy to osób do 50. roku życia oraz podoficerów lub oficerów do 60 lat.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Zszokowana 2016-03-10 11:37:15

@ Pani Bożeno,

Mam nadzieję, że wie Pani, o czym pisze i jest Pani po takim szkoleniu, lub wysłała Pani swoją kandydaturę do MON. W końcu mamy równouprawnienie.

mama 2016-03-03 09:57:20

Niech Ci z MON w tym czasie zapewnią naszym dzieciom utrzymanie i opłacą rachunki. Niech nie szykują naszych dzieci na wojny. Moi chłopcy w wojsku byli po dwa lata. Teraz jest czas pokoju. A ze stresem to radzą sobie każdego dnia jak myślą co by kupić do jedzenia, aby starczyło na rachunki.

Bożena 2016-03-02 10:05:47

Januszu, ale rezerwista nabywa nową wiedzę i umiejętności ! To tak jakby kupił sobie szkolenie doskonalące. To jest inwestycja rozwojowa w siebie!W ciężkich warunkach na poligonie nabywa też nowych cech osobowych: staje się bardziej decyzyjny, szybki, umie poradzić sobie ze stresem, może nawet podejść kreatywnie do problemów,może być liderem, uczy się nawiązywać szczere koleżeńskie relacje, rozumieć siebie i innych.Żadne szkolenie za drogie pieniądze, które byś zapłacił np z guru motywacyjnym Robinsem , Ci tego nie zastąpi !Tak więc zarobki utracone ale własny potencjał i własna moc rozwinięte !Możesz sobie nawet wpisać do CV !Nie biadol , patrz korzyściami a zawsze na tym dobrze wyjdziesz

REKLAMA