Rekordzista wyciąga osiem mln zł rocznie. Ile zarabiają pozostali prezesi spółek giełdowych?

Pensja najlepiej zarabiającego prezesa spółki notowanej na warszawskiej giełdzie w 2013 roku przekroczyła osiem milionów złotych. Pracownik mający zarobki na poziomie średniej krajowej musiałby na taką samą kwotę pracować... 168 lat.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rekordzista wyciąga osiem mln zł rocznie. Ile zarabiają pozostali prezesi spółek giełdowych?

PODZIEL SIĘ


Autor: Money.pl

26 sie 2014 18:03


Analiza Money.pl wskazuje, że nie ma wyraźnej zależności między wielkością spółki, czy zyskiem, jaki generuje firma, a wynagrodzeniem jej szefa. Timothy M. Elliott, stojący na czele paliwowego koncernu Serinus Energy, zarobił w 2013 roku prawie 3,5 mln zł. Dostał 60-procentową podwyżkę, a tymczasem od siedmiu lat spółka nie potrafi wypracować nawet złotówki zysku.

Na GPW w Warszawie notowane są akcje 462 spółek. Mediana rocznych wynagrodzeń wszystkich prezesów szacowana jest na około pół miliona złotych brutto. Oznacza to, że mniej więcej połowa rocznych pensji jest niższych i drugie tyle wyższych od tej kwoty. Wychodzi więc na to, że prezes przeciętnej spółki giełdowej ma dniówkę na poziomie około 2 tys. zł - tyle ile spora część Polaków zarabia przez cały miesiąc.

Czytaj też: Oto 10 najlepiej zarabiających prezesów spółek Skarbu Państwa

Biorąc pod uwagę wartość średnią oraz dodatkowo zawężając liczbę spółek tylko do tych najbardziej prestiżowych, notowanych w indeksach WIG20, mWIG40 i sWIG80 (dane dotyczą lat 2012-2013, kiedy to jako podstawowe funkcjonowały właśnie te indeksy) miesięczna pensja szefa to rocznie około półtora miliona złotych. Spółki z WIG20 przeciętnie płacą swoim zarządzającym 1,78 mln zł, czyli prawie 1,4 razy więcej niż spółki z mWIG40 i dwa razy więcej niż z sWIG80.

Duże powiązanie zarobków prezesów z osiąganymi wynikami finansowymi może wydawać się oczywiste, jednak zmiany wyników spółek w przypadku połowy z wymienionych wyżej nie miała żadnego przełożenia na ostateczną kwotę wynagrodzenia. Najlepiej widać to w przypadku TVN i Serinus Energy. Obie spółki poniosły w 2013 roku ogromne straty. Wynagrodzenie szefa pierwszej z nich praktycznie nie zmieniło się, a stojący na czele paliwowej spółki Timothy M. Elliott mógł cieszyć się ponad 60-procentową podwyżką.

Ogółem wśród 120 największy spółek z GPW widać, że spadki osiąganych wyników w minimalnym zakresie przekładają się na cięcia pensji. Średnio nie były one większe od 2,5 proc. Z kolei w odwrotnej sytuacji, gdy firmy chwalą się rosnącymi zyskami, wynagrodzenia zwiększają się niemal proporcjonalnie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA