Referendum w JSW: Zarabiają średnio ponad 8 tys. zł. Będą strajkować?

Jastrzębska Spółka Węglowa gorączkowo poszukuje oszczędności. W zeszłym tygodniu ogłosiła plan oszczędnościowy, który mocno nie spodobał się związkom zawodowym. Obecnie w spółce trwa referendum ws. akcji protestacyjnej. Tymczasem zarząd podlicza wynagrodzenia...
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Referendum w JSW: Zarabiają średnio ponad 8 tys. zł. Będą strajkować?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

26 sty 2015 10:40


- W Jastrzębskiej Spółce Węglowej pracuje obecnie 26 326 osób. Średnie wynagrodzenie w 2014 roku wyniosło 8 414,37 zł brutto (łącznie z dodatkowymi świadczeniami), podczas gdy, według danych GUS, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosiło w ubiegłym roku: 3 980,24 zł - czytamy w komunikacie spółki.

Średnia byłaby zapewne mocno zawyżona, gdyby pod uwagę były brane również zarobki zarządu JSW, o których nie ma jednak żadnej wzmianki w komunikacie.

W ubiegłym tygodniu zarząd JSW wypowiedział trzy układy zbiorowe zawarte ze związkami zawodowymi, by móc podjąć kroki konieczne do ratowania sytuacji w spółce. Jednym z elementów planu oszczędnościowego jest zamrożenie płac w 2015 r. Według spółki, wynagrodzenia w JSW wzrosły w ciągu minionych czterech lat o 1632 zł.

Oprócz tego planowane jest zmniejszenie deputatu węglowego oraz rezygnacja z dopłat do zwolnień lekarskich czy uzależnienia wypłaty czternastej pensji od zysku firmy. Natomiast czternastka za 2014 r. miałaby być rozłożona na raty.

Zdaniem związkowców, pracownicy - zależnie od stanowiska - stracą na tych zmianach od 10 do 30 proc. Dlatego też ogłoszono dzisiaj (26 stycznia) referendum ws. akcji protestacyjnej.

Pytanie, na które odpowiadają górnicy brzmi: "Czy jesteś za podjęciem akcji protestacyjno-strajkowych, mających na celu wycofanie się zarządu JSW z uchwał i decyzji, które pozbawiają pracowników dotychczasowych warunków pracy, płacy i świadczeń pracowniczych?".

Wyniki mają być znane we wtorek wieczorem (27 stycznia) lub środę (28 stycznia) rano. Związkowcy są przekonani, że załoga opowie się za podjęciem protestu.

- Takie są nastroje, załoga na nas to praktycznie wymusza, ale jako związki działamy zgodnie z prawem. Wykorzystamy w tej sytuacji wszczęty już spór zbiorowy. Akcja protestacyjna najprawdopodobniej rozpocznie się już w środę - powiedział w poniedziałek (26 stycznia) rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych Piotr Szereda.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

tom 2015-01-28 19:52:34

do jasnej cholery , jeżeli to co powyżej jest prawda t, o tych górników rozgonić na cztery strony świata! To sa głodowe pensje. A 1500 zł, po czterdziestu latach pracy , to nie łaska ! I z tego to da się żyć ! Grzeszą i tyle. ROZBESTWIONA BANDA POSTKOMUNISTYCZNYCH CWANIAKÓW !!!