Rafalska o programie "Rodzina 500+": To inwestycja. Chronimy Polskę przed demograficzną katastrofą

• Wskaźnik dzietności w Polsce w 2014 r. wynosił 1,29. Zajmujemy w tej dziedzinie 216 miejsce na świecie na 224 kraje. Polki w Wielkiej Brytanii rodzą dwukrotnie więcej dzieci.
• Jednym z efektów programu ma być zmniejszenie emigracji. – Nie obiecujemy abstrakcyjnej Zielonej Wyspy, ale wspieramy w wychowaniu dzieci – powiedziała minister Rafalska.
• Program zrywa też z przekonaniem, że polityka rodzinna jest tożsama z polityką socjalną
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rafalska o programie "Rodzina 500+": To inwestycja. Chronimy Polskę przed demograficzną katastrofą

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

9 lut 2016 13:28


- Proponujemy systemowe, przełomowe rozwiązanie problemów polityki rodzinnej – powiedziała minister Elżbieta Rafalska, prezentując w Sejmie projekt Ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci Rodzina 500 plus. – To dowód na dbanie o dobro polskich dzieci i chęć przełamania kryzysu demograficznego.

PiS musi zmierzyć się z dramatyczną sytuacją demograficzną. Wskaźnik dzietności w Polsce w 2014 r. wynosił 1,29. Zajmujemy w tej dziedzinie 216 miejsce na świecie na 224 kraje. W 2050 roku będziemy starzejącym się społeczeństwem, które liczy 34 miliony obywateli.

Dodatkowym problemem jest emigracja młodych. Według ostatnich badań kraj opuściło 2,3-2,7 mln osób. - Nie możemy pozwolić na taką stratę. Możemy przełamać ten impas. Polacy w badaniach społecznych twierdzą, że chcą mieć więcej dzieci – przekonywała minister Rafalska.

Luka, między deklarowaną chęcią posiadania potomstwa, a rzeczywistą liczba dzieci posiadanych przez obywateli, jest w Polsce jedną z największych w Europie.

53 proc. dzieci w naszym kraju to jedynaki. Jednak tylko 4 proc. Polaków mówi, że nie chce mieć dzieci. – Dominuje model 2+1. Chcemy zmienić go na 2+2, choć marzymy o 2+3. Do posiadania pierwszego dziecka nie trzeba zachęt ekonomicznych. Dzięki programowi przekażemy na wychowanie dziecka rocznie 6 tys. zł, to jest ok. 60 proc. kosztów jego wychowania – przekonywała w Sejmie minister Rafalska.

Z decyzją o powiększeniu rodziny ściśle powiązane jest bezpieczeństwo materialne. Polki w Wielkiej Brytanii rodzą dwukrotnie więcej dzieci. Ostatni raport NIK również dowodzi, że Polacy boją się powiększać rodzinę ze względów ekonomicznych.

– Im więcej osób pozostaje bez pracy, tym mniej rodzi się dzieci – argumentowała minister Rafalska.

Fot. KPRM Fot. KPRM

 

Dotychczasowe próby w tej dziedzinie nie dawały efektów. – Polityka społeczna była odwrócona plecami do młodych. Nasze wydatki na politykę rodzinną sięgną 3 proc. PKB - oceniła Rafalska.

Długofalowa i strategiczna polityka rodzinna przynosi efekty w innych krajach: Irlandii, Wielkiej Brytanii. Na Węgrzech, po wprowadzeniu ustawy o ochronie rodziny, wskaźnik dzietności wzrósł z 1,24 do 1,43. W Estonii ta wielkość wzrosła z 1,32 do 1,72.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

IMHO 2016-02-09 16:38:12

Socjalne mnie nie przekona. Tylko odpowiednio wysokie zarobki. Wyjściem jest wprowadzenie obowiązku podawania wysokości wynagrodzenia w ofertach pracy aby zwiększyć konkurencję pomiędzy pracodawcami

REKLAMA