Problem niskich płac dotyczy głównie pracowników sektora prywatnego

Od wielu lat jednym z głównych argumentów w dyskusjach na tematy społeczne jest kwestia płacy minimalnej. W zależności od wyznawanej opcji politycznej czy doraźnych potrzeb różnych grup nacisku płaca minimalna jest traktowana jako straszak społeczny.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Problem niskich płac dotyczy głównie pracowników sektora prywatnego

PODZIEL SIĘ


Autor: jk/mat. pras.

1 gru 2015 12:01


Związki zawodowe i politycy walczący o władzę przekonują, że zbyt dużo pracujących zmuszonych jest pracować za najniższe stawki. Z kolei pracodawcy i zwolennicy wolności gospodarczej podkreślają, że wynagrodzenie to cena za pracę, ceny zaś powinny być ustalane przez rynek a nie urzędy. Ich zdaniem wszelkie próby kontrolowania cen przez rząd zaburzają naturalne mechanizmy gospodarcze.

Kto ma rację? Czy faktycznie zbyt dużo polskich pracowników otrzymuje płacę minimalną i w związku z tym jest to poważny problem społeczny? Jedynych w pełni wiarygodnych danych na ten temat dostarcza GUS, który co dwa lata przeprowadza badanie o nazwie „Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku”.

Sektor publiczny vs. sektor prywatny

W oparciu o dane z tego badania Sedlak&Sedlak zdecydował się na przeprowadzenie szczegółowej analizy rozkładów wynagrodzeń osób o najniższych dochodach. Z informacji zawartych w październikowym badaniu przeprowadzonym w 2012 roku wynika, że 8,4 proc. Polaków otrzymuje płacę minimalną.

Jak widzimy na powyższym wykresie, w przypadku zarobków powyżej 2 600 zł miesięcznie, rozkłady płac są podobne w obu sektorach gospodarki. Dane pokazują, że procent osób otrzymujących dowolne wynagrodzenie wyższe od 2 600 zł jest nieznacznie mniejszy w sektorze prywatnym niż publicznym.

Zdecydowanie inaczej wygląda sytuacja w przypadku dochodów poniżej 2 600 zł miesięcznie. Patrząc na lewą stronę wykresu widzimy, że w sektorze publicznym znacząco maleje liczba osób otrzymujących coraz niższe wynagrodzenie. W 2012 roku płacę w wysokości 1 500 zł otrzymywało zaledwie 0,58 proc. pracowników sektora publicznego. Oznacza to, że w sektorze publicznym praktycznie nie mamy do czynienia z problemem płacy minimalnej, bo otrzymuje ją znikoma grupa zatrudnionych.

Odmiennie wygląda sytuacja w sektorze prywatnym. Patrząc na lewą stronę wykresu obserwujemy wyraźny wzrost liczby osób o coraz niższych dochodach, a płace w wysokości 1 500 zł otrzymywało aż 12,9 proc. zatrudnionych.

Zaskakujący jest również gwałtowny wzrost z 3,8 proc. do 12,9 proc. liczby osób zarabiających między 1 600 a 1 500 zł. Patrząc na te dane można powiedzieć, że problem niskich płac dotyczy wyłącznie pracowników sektora prywatnego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA