Pracownicze programy emerytalne: Plan Morawieckiego całkiem dobry, ale trzeba do niego przekonać pracodawców

• Koncepcja jest ciekawa, ale zbyt skomplikowana - ocenili pomysły dotyczące emerytur w Programie Budowy Kapitału niektórzy przedstawiciele branży podczas środowej (10 sierpnia) debaty.
• - Z punktu widzenia Kowalskiego system będzie prosty - uważa Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju.
• Eksperci wskazali na potrzebę przekonania do nowego systemu pracodawców.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownicze programy emerytalne: Plan Morawieckiego całkiem dobry, ale trzeba do niego przekonać pracodawców

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

10 sie 2016 20:55


Wicepremier Mateusz Morawiecki w lipcu przedstawił Program Budowy Kapitału, który ma być elementem jego "Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju". Zakłada on m.in. przekazanie od 1 stycznia 2018 roku 75 proc. aktywów OFE (103 mld zł) na Indywidualne Konta Emerytalne wszystkich 16,5 mln uczestników OFE, czyli ok. 6,3 tys. zł na osobę, a także przekazanie pozostałych 25 proc. aktywów OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

Wprowadzony miałby być też powszechny system dobrowolnych pracowniczych programów emerytalnych w sektorze przedsiębiorstw, czyli tzw. Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zarządzaniem pracowniczymi programami kapitałowymi miałby zajmować się także Polski Fundusz Rozwoju.

Natomiast mniejsze przedsiębiorstwa wybierałyby między PPK a tzw. Indywidualnym Planem Kapitałowym. Do programu automatycznie zapisywane byłyby osoby zatrudnione między 19. a 55. rokiem życia, choć z udziału w PPK można by zrezygnować. Program zakłada też reformę III filarowych indywidualnych programów emerytalnych.

Piotr Kamiński, przedstawiciel Pracodawców RP ocenił, że propozycje Morawieckiego - choć nie ze wszystkimi rozwiązaniami się zgadza - to pierwsza próba, która pokazuje "jak można poradzić sobie z problemami, które na tym rynku emerytalnym i inwestycyjnym zostały de facto przez ostatnich 15 lat stworzone".

Wskazał na potrzebę przekonania do nowego systemu pracodawców, którzy - jego zdaniem - będą jednym z jego największych beneficjentów.

Więcej czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA