Pracownicy TVP dostali nawet ponad 100 tys. zł na własną firmę

TVP wypłaciła spore sumy ponad stu pracownikom, którzy zdecydowali się na założenie własnej działalności gospodarczej.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracownicy TVP dostali nawet ponad 100 tys. zł na własną firmę

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

30 mar 2015 6:34


Rok temu TVP przeniosła do LeasingTeam 411 pracowników, jednak ponad sto z przejętych osób założyło własną działalność gospodarczą i nawiązało bezpośrednią współpracę z TVP.

– Osoby, które zdecydowały się na założenie własnej działalności i uczyniły to w pierwszym miesiącu po przejściu do LeasingTeam dostały – zależnie od wynagrodzeń – od kilku do nawet ponad stu tysięcy złotych jednorazowego wsparcia na rozwinięcie działalności, które pochodziły z oszczędności wygenerowanych dzięki outsourcingowi – informuje Ewa Ger, dyrektor personalna TVP.

Według niej osoby, które się wówczas na to zdecydowały, podjęły słuszną decyzję, bo mogą pracować TVP, ale też rozwijać się na rynku i świadczyć pracę dla innych.

Osoby, które przeszły do LeasingTeam, ale się na takie rozwiązanie nie zdecydowały, mogą pluć sobie w brodę. Po blisko roku czasu od przejęcia LeasingTeam zapowiedział zwolnienia grupowe, które mają objąć blisko 120 osób.

Firma tłumaczy konieczność zwolnień coraz mniejszą liczbą zamówień z TVP. Okazuje się, że część z nich przejęły osoby, które założyły własne firmy i dostały na to wsparcie od TVP.

– Telewizja i technologia telewizyjna stale się zmieniają. Przeprowadzając reorganizację procesów, otwarliśmy się na model oparty na korzystaniu z zewnętrznych usług. Stąd coraz więcej zewnętrznych dostawców, poza LeasingTeam, jest angażowanych w prowadzony wewnętrznie proces produkcyjny – wyjaśnia Ewa Ger.

Duża część z ponad stu pracowników, którzy założyli własną działalność, nawiązała bezpośrednią współpracę z TVP. – W praktyce oznacza to, że to właśnie oni realizują część usług, które wcześniej zlecane były LeasingTeam. Dlatego też wolumen usług zlecanych bezpośrednio LeasingTeam jest niższy, co może powodować u nowego pracodawcy realny przerost zatrudnienia – tłumaczy Ewa Ger.

Jak szacuje GUS, w Polsce działa ok. 1,1 mln jednoosobowych firm. Do ich zakładania często zachęcają sami pracodawcy, którzy dzięki temu ograniczają wydatki na składki ZUS i omijają przepisy prawa pracy.

Przykładowo pracownik, który zarabia 4200 zł brutto (około 3000 zł na rękę), kosztuje pracodawcę blisko 5000 zł. Jeśli założy działalność gospodarczą i przejdzie na samozatrudnienie, to przy utrzymaniu porównywalnych zarobków netto, jego pracodawca zaoszczędzi około 500 zł.

Jak zauważa na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" dr Marcin Zarzecki, antropolog i socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, takie osoby znajdują się poza nawiasem.

– Nie są pracownikami, nie chronią ich Kodeks pracy czy związki zawodowe, nie mogą też w pełni korzystać z możliwości, jakie daje prowadzenie własnej firmy. Czy to patologia? Owszem. Tylko problem polega na tym, że zarówno jedni, czyli pracownicy przechodzący na własną działalność, jak i drudzy – pracodawcy, którzy ich do tego zmuszają, są postawieni pod ścianą – kwituje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

kolika 2015-03-31 12:39:04

a za chwile firme zamkna

Grzeg 2015-03-31 10:38:16

Z abonamentu porozdawali.
Ja tez chcę 100 000 na własną firmę przecież to telewizja publiczna to i pieniądze publiczne.

jaro 2015-03-31 10:09:57

CO TO ZA PROPAGANDA SUKCESU outsourcingu ! KAŻDY WIE, ŻE outsourcing to wielkie GÓW.... ! W USA SIE OD TEGO ODCHODZI A U NAS W TO GRAJ !

REKLAMA