Pracodawcy podnoszą pensje. Boją się, że pracownicy odejdą, gdy dostaną 500 zł na dziecko

• W pierwszym tygodniu działania programu 500 plus złożono milion wniosków.
• Wniosków będzie na pewno więcej niż szacowanych rodzin uprawnionych do świadczeń.
• Większość samorządów wydała już pierwsze decyzje, idą także pierwsze wypłaty.
• w marketach podnosi się pensje pracownikom, obawiając się, że mogą odejść z pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracodawcy podnoszą pensje. Boją się, że pracownicy odejdą, gdy dostaną 500 zł na dziecko

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

8 kwi 2016 12:35


Tydzień temu, 1 kwietnia ruszył program "Rodzina 500 plus", w ramach którego wypłacane jest świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko, a w mniej zamożnych rodzinach również na pierwsze. Realizacja programu to zadanie samorządów, przyjmowaniem wniosków i wypłatą świadczeń zajmują się gminy. Wnioski można składać m.in. w urzędach i przez internet. Dotychczas złożono ich ponad milion - ok. 300 tys. online, ponad 700 tys. w urzędach.

Czytaj też: Jak program 500 plus wpływa na aktywność zawodową?

W ocenie Rafalskiej pierwszy tydzień realizacji programu 500 plus przebiegł bardzo dobrze, bez zakłóceń i poważniejszych problemów. "Pojawiają się błędy we wnioskach, ale to ludzkie błędy, one się zdarzają i pewnie się będą zdarzały; mniej jest ich pewnie w tych tradycyjnych wnioskach, gdzie urzędnicy pomagają wypełnić, więcej w tych składanych online" - podkreśliła Rafalska.

"Milion wniosków to imponujący rezultat" - dodała.

Jak zaznaczyła propozycja wydłużenia terminu złożenia pierwszego wniosku i wydania pierwszych decyzji przez gminy (są na to 3 miesiące) miała na celu rozładowanie ewentualnych kolejek. "Gminy wzięły to pod uwagę, duża liczba punktów składania wniosków plus kanał elektroniczny spowodowały, że mamy tak sprawną akcję organizacyjną" - oceniła minister.

Zwróciła uwagę, że nie tylko składanie wniosków przebiega sprawnie - również wydawanie decyzji. "Przed chwilą miałam informację od wojewody lubuskiego, że wydano już 1200 decyzji - na 107 tys. dzieci uprawnionych według szacunków" - powiedziała Rafalska. Dodała, że również w innych regionach wydawane są decyzje, wszędzie idą już pierwsze wypłaty. "To znacznie wcześniej, niż prognozowaliśmy. Pewnie będziemy teraz spokojnie czekali na drugi milion" - powiedziała.

Uprzedziła, że wniosków będzie na pewno więcej niż szacowanych rodzin uprawnionych do świadczeń, ponieważ można się spodziewać, że - skoro można to łatwo zrobić przez internet, nie trzeba iść do urzędu - będzie je składać wiele osób, które nie są uprawnione i mają świadomość, że dostaną decyzję odmowną.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.