Praca w Niemczech: Kierowcy z Polski będą zarabiali więcej

Zatrudnieni w innych krajach członkowskich Unii Europejskiej pracownicy branży transportowej na terenie Niemiec, będą od 1 stycznia 2015 roku podlegać płacy minimalnej przewidzianej przez niemiecką ustawę o wynagrodzeniu minimalnym.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca w Niemczech: Kierowcy z Polski będą zarabiali więcej

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Piotr Stefaniak)

wnp.pl

17 gru 2014 16:56


Inaczej mówiąc, polscy przedsiębiorcy będą mieli obowiązek płacić swoim kierowcom delegowanym do Niemiec 8,50 euro brutto za godzinę pracy/przejazdu przez obszar Republiki Federalnej Niemiec. Ten sam obowiązek powstaje podczas wykonywania przewozów kabotażowych z lub przez terytorium Niemiec.

Taką wykładnię prawną nowej ustawy udziela kancelaria prawna DD Legal Rechtsanwälte & Steuerberater (DD Legal Adwokaci i Doradcy Podatkowi).

Czytaj też: Praca pielęgniarki w Wielkiej Brytanii o wiele bardziej się opłaca

- W ostatnich dniach uzyskaliśmy jej weryfikację w kilku źródłach - powiedział nam Damian Dziengo, prezes tej hamburskiej kancelarii.

W układzie przestrzennym, zakres stosowania MiLoG dotyczy jedynie terytorium Niemiec. Jednak paragraf 20 ustawy przewiduje, że także pracodawca z siedzibą w innym kraju zobowiązany jest płacić zatrudnionym przez nich w Niemczech co najmniej 8,5 euro brutto za godzinę.

Obowiązek ten istnieje więc również wtedy, gdy pracownik zatrudniany jest w Polsce i jedynie delegowany do pracy w Niemczech w celu realizacji umowy o dzieło. Dotyczy to także sytuacji, gdy w umowie z pracownikiem delegowanym ustalono wyraźnie, że zastosowano prawo polskie.

Czytaj też: Do pracy za granicę. Dlaczego ludzie decydują się na emigrację zarobkową?

Według Damiana Dziengo, nowa ustawa wzbudza szereg kontrowersji wśród pracodawców i reprezentujących ich organizacji w samych Niemczech, ale i w Polsce.

Argumentuje się, że osłabi ona autonomię taryfową, wprowadzi biurokrację dla przedsiębiorstw, trudniejsze będzie wykonywanie dzieła i świadczenie usług, praca czasowa stanie się nieelastyczna i nieatrakcyjna, itp.

Ocenia się też, że przedmiotem sporów sądowych będzie zapewne sprawa dodatków (diet) za delegację. Do płacy minimalnej wlicza się bowiem różne dodatki płacowe, natomiast dieta nie jest uważana za taki "dodatek", o ile w umowie jest ona ujęta jako wyrównanie pracownikowi dodatkowych kosztów ponoszonych w związku z delegowaniem za granicę.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA