Potrzebna jest większa przejrzystość w wynagrodzeniach artystów

Organizacje zajmujące się przekazywaniem twórcom wynagrodzeń, upubliczniają swoje finanse od trzech lat, jednak wciąż nie informują, w jaki sposób dzielą środki; wiele wskazuje, że część pieniędzy nie trafia do prawowitych właścicieli - wynika z raportu Centrum Cyfrowego.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Potrzebna jest większa przejrzystość w wynagrodzeniach artystów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

23 kwi 2015 14:40


"W raporcie zadajemy pytanie, czy pieniądze, które organizacje zbiorowego zarządzania (OZZ) zebrały na poczet zarządzania zbiorowego (prawami autorskimi), nie są wykorzystywane do realizacji celów statutowych członków takiego stowarzyszenia, (...) czy nie są wykorzystywane inaczej, niż chciał ustawodawca. Wiele wskazuje na to, że część z nich jest wyprowadzanych poza mechanizm zbiorowego zarządzania i nie trafiają do prawowitych właścicieli" - mówił ekonomista i współautor raportu "Polskie Organizacje Zarządzania zbiorowego i ich finanse", Jan Strycharz podczas czwartkowej prezentacji raportu.

Jak mówił, organizacje te dopiero od trzech lat mają obowiązek publikowania swoich sprawozdań finansowych i to dopiero początek drogi do reformowania systemu. Uważa też, że chociaż większość z nich rzetelnie publikuje swoje sprawozdania, to wciąż pozostaje wiele pytań o zasady podziału ściąganych środków, między ich obowiązki ustawowe (wypłacanie wynagrodzeń twórcom z tytułu np. udostępniania ich muzyki w mediach), a pozaustawowe, czyli statutowe.

Strycharz zwrócił uwagę, że należy rozróżnić wpływy - czyli to co OZZ zebrały na potrzeby twórców - od przychodów, czyli tego co potrącają na obsługę swoich kosztów. Z zaprezentowanych przez niego danych wynika, że w 2013 r. suma wpływów wszystkich OZZ wyniosła 800 mld zł, a suma ich przychodów - 288 mln zł, z czego 94 mln zł było zyskiem z roku poprzedniego. Prowadzi to według niego do wniosku, że organizacje te zarabiają na ściąganych przez siebie środkach.

"Według naszych analiz zbierają one pieniądze z rynku, ale nie oddają w tym samym roku właścicielom (twórcom), przetrzymują je na kontach bankowych, przez co te pieniądze zarabiają. Tak zarobione pieniądze są przeznaczane na fundusze statutowe, które są celami danego stowarzyszenia, niezwiązanymi z podstawowymi obowiązkami tych stowarzyszeń" - zauważył Strycharz. Jego zdaniem Ministerstwo Kultury powinno uregulować sposób, w jaki OZZ traktują pozyskiwane tak odsetki.

Autorzy raportu podkreślali także, że z prezentowanych przez OZZ sprawozdań, nie wynika jasno, w jaki sposób obliczają koszty inkasowania środków. Zaapelowali również o uproszczenie tego systemu i uczynienie go bardziej przejrzystym finansowo.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA