Polska wśród najhojniejszych krajów UE. Wzrost płac w 2015 r. na wysokim poziomie

Marzec i kwiecień to w Polsce najczęstsze miesiące przyznawania podwyżek. W 2015 roku Polska utrzyma się w europejskiej czołówce pod względem wzrostu wynagrodzeń.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polska wśród najhojniejszych krajów UE. Wzrost płac w 2015 r. na wysokim poziomie

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

6 mar 2015 12:27


Polskie firmy planują na 2015 r. wzrost wynagrodzeń wynoszący średnio 3.6 proc., co pokrywa się z podwyżkami przyznanymi w roku ubiegłym oraz ich wstępnymi deklaracjami z jesieni 2014. Zachowanie takiego poziomu wzrostu płac plasuje nasz kraj wśród najhojniejszych w Unii Europejskiej, także po uwzględnieniu prognozowanych wskaźników inflacji.

Takie wnioski wynikają z najnowszego badania podwyżek Global Salary Increase Survey – aktualizacja "zima 2015", przeprowadzonego w styczniu bieżącego roku przez firmę doradczą Aon Hewitt. Celem badania, było zweryfikowanie czy plany podwyżkowe firm, tworzone jesienią 2014 r. uległy zmianom, czyli realnie jakiego wzrostu płac możemy się spodziewać.

Na Zachodzie tendencja spadkowa

Wzrost wynagrodzeń na Zachodzie jest stabilny, choć na przestrzeni ostatnich lat zarysowuje się lekka tendencja spadkowa. Według badania Aon Hewitt, płace w najbardziej rozwiniętych krajach kontynentu zwiększą się w 2015 roku średnio o 2.53 proc. Dla porównania, w poprzednich latach wskaźnik ten wyniósł 2.93 proc. w roku 2012, 2.77 proc. dwa lata temu i 2.63 proc. w roku ubiegłym.

Z punktu widzenia wzrostów nominalnych, najatrakcyjniejsze podwyżki otrzymają wśród pracowników zatrudnionych na Zachodzie Europy Norwegowie (prognozowany wzrost wynagrodzeń na poziomie 3.4 proc.). Nie powinni narzekać zatrudnieni w Wielkiej Brytanii (3 proc.), a także Austrii i Niemczech (2.9 proc.). Radość z wysokiego kursu rodzimej waluty nieco zepsuje Szwajcarom fakt, że ich pensje wzrosną w 2015 roku zaledwie o 1.9 proc., co jest najgorszym wynikiem na Zachodzie Europy.

Raport Aon Hewitt pokazuje też, że po uwzględnieniu przewidywanych wzrostów cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacji), najlepiej bieżący rok zapowiada się Duńczykom, którzy poprawią swoją siłę nabywczą średnio aż o 2.4 proc. Z kolei w Belgii realny wzrost wynagrodzeń wyniesie zaledwie 0.3 proc., co jest najgorszym wynikiem w UE.

- Relatywnie niższy poziom średniej wysokości podwyżki w krajach wysoko rozwiniętych jest zjawiskiem naturalnym, obserwowanym przez Aon Hewitt od lat – tłumaczy Krystian Oppenheim, ekspert ds. wynagrodzeń w Aon Hewitt. Gospodarka tych krajów rozwija się wolniej i wolniej przyrasta majątek ich mieszkańców. Dodatkowo prognozy makroekonomiczne na rok 2015 są nadal ostrożne.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Ralph 2017-04-01 18:26:23

Sorry za błędy / autocorrect. Miałem na myśli małą grupę ludzi, oczywiście

Ralph 2017-04-01 18:25:08

Oby aż tyle "przeciętny" Polak zarobił! Mediana oddaje lepiej zarobki niż średnia, która w Polsce jest obarczona bardzo dużą warianją poprzez maska grupę ludzi o bardzo wysokich zarobkach. Na tym tle to te 800 euro to marzenie zwykłego Polaka.

Alin 2015-08-09 07:34:07

W Norwegii przeciętne brutto 4757 euro w Polsce 814 euro. Na tym tle procenty podwyżek wyglądają zupełnie inaczej.