Polska ma problem z rozwarstwieniem płacowym

Zdecydowanie w ostatnich 20 latach rosły nierówności płacowe w naszym kraju . Wypadamy pod tym względem gorzej niż większość krajów Unii Europejskiej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polska ma problem z rozwarstwieniem płacowym

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

7 lis 2013 6:33


Nierówności płacowe, mierzone stosunkiem dochodów 10 proc. osób najwięcej i 10 proc. osób najmniej zarabiających, w ostatnich dwudziestu latach w Polsce wzrosły najbardziej ze wszystkich państw członkowskich OECD.

Lepiej było w ostatniej dekadzie, kiedy to według danych Eurostatu koncentracja dochodów znacznie się u nas zmniejszyła. Szczególnie duży spadek rozwarstwienia wystąpił w latach 2005-2007, a więc zaraz po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

Można to tłumaczyć wdrożeniem europejskich programów pomocowych oraz otwarciem rynku pracy w UE, na czym w największym stopniu skorzystały grupy najsłabiej zarabiające - wyjaśnia Monika Wójcik-Żołądek z Uniwersytetu Warszawskiego w opracowaniu dla Biura Analiz Sejmowych.

Według danych Eurostatu w 2010 roku dochody 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków były 7,7 razy większe niż 10 proc. najbiedniejszych. W 2004 roku wskaźnik ten był zdecydowanie wyższy, wynosił 11,7.

Suma dochodów 20 proc. najbogatszych gospodarstw domowych była w 2012 roku prawie pięciokrotnie wyższa niż suma dochodów 20 proc. gospodarstw o najniższych dochodach.

Jednak Polska nie jest wyjątkiem. Wzrost nierówności dochodowych obserwuje się na całym świecie. Rosną zarówno różnice dochodowe w ramach państw, jak i między krajami rozwiniętymi a Trzecim Światem, który zawsze charakteryzował się dużymi nierównościami płacowymi. Jaskrawym przykładem mogą być Stany Zjednoczone.

Zgodnie z danymi instytutu Congressional Budget Office w latach 1979-2007 dochód przeciętnej amerykańskiej rodziny wzrósł o 62 proc.

W tym czasie dochody najbogatszego jednego procent gospodarstw domowych wzrosły aż o 275 proc., najbiedniejszego - o zaledwie 18 proc. Dziś dochody najbogatszych 5 proc. Amerykanów są 28 razy wyższe niż najuboższych.

Polska - na tle OECD - lokuje się wśród państw o średnim poziomie nierówności. Koncentracja dochodów jest u nas mniejsza niż na przykład w USA, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii czy w Estonii, większa niż w większości krajów europejskich.

W państwach UE współczynnik nierówności dochodowej mieścił się w przedziale od 0,23 do 0,36. Polska z wartością 0,311 uplasowała się nieco powyżej średniej unijnej (0,307).

Największe nierówności dochodowe występują na Łotwie (0,354), w Bułgarii (0,351) i w Portugalii (0,342). Najniższa rozpiętość dochodów charakteryzowała Słowenię (0,238), Szwecję (0,244) i Czechy (0,252).

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.