Policjanci domagają się podwyżek. Są gotowi jechać do Brukseli

W najbliższych dniach znana będzie kwota, o jaką wzrośnie uposażenie funkcjonariuszy podległych ministrowi spraw wewnętrznych. Nowe stawki mają obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Policjanci domagają się podwyżek. Są gotowi jechać do Brukseli

PODZIEL SIĘ


Autor: Dziennik Gazeta Prawna

14 lip 2015 13:28


Związkowcy nie mają złudzeń. Bez pikiet i protestów nie mogą liczyć na zwiększenie uposażenia. Akcje protestacyjne dodatkowo wzmocni masowe wysyłanie listów do premier Ewy Kopacz z żądaniem podwyżki. Na 23 lipca policjanci planują też demonstrację pod kancelarią premiera.

W najbliższych dniach zapadną decyzje o sposobie podziału 2 mld zł na podwyżki dla całej budżetówki. Teraz ministrowie w swoim gronie decydują, ile poszczególne służby dostaną pieniędzy. Z naszych wyliczeń wynika, że tylko po 600 zł dla każdego funkcjonariusza może zrekompensować siedmioletni okres zamrożenia naszych płac – tłumaczy w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Andrzej Szary, przewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego.

Policjanci chcą jechać do Brukseli

Natomiast Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów wyjaśnia, że mundurowi będą się domagać realizacji obietnicy ówczesnego premiera Donalda Tuska z 2011 r. Wówczas padła deklaracja, że pod koniec tej kadencji Sejmu policjanci dostaną po 300 zł.

– Jeśli rząd nie będzie chciał z nami o tym rozmawiać, to pojedziemy do Brukseli przypomnieć Donaldowi Tuskowi jego słowa – dodaje Krzemieński.

Cały artykuł czytaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

68 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

a 2015-07-31 21:57:51

Ha ha, widzę te płacone nadgodziny ctwiom w Policji. Sama jestem cywilem i nigdy czegoś takiego nie było. Jeśli nadgodziny to do odebrania. Ok, że nie mamy sobót, czy niedziel, albo tylko w wyjątkowych sprawach, ale nasze płace są dwa, trzy razy niższe !!! Utrzymaj się za jakieś półtora tysiąca i to licząc jeśli masz stażowe coś koło 20 lat. A jakoś w godzinach pracy nie jesteśmy wstanie załatwić prywatnych spraw, robimy od dzwona do dzwona. Nam odejmują za każde zwolnienie, nie tylko z wypłaty, ale i trzynastki. nie mamy płaconych dojazdów, mundurówki, a przecież tylko część policjantów chodzi w mundurach, czy wielu innych waszych przywilejów. I ciągle słyszymy jak Wam źle, jak mało dostajecie. Policjanci mają naprawdę ciężką pracę, zwłaszcza teraz, gdy autorytet Policji nie jest zbyt duży,ciągle narażacie swoje życie. Ale pomyślcie, że cywile też muszą z czegoś żyć, my też mamy rachunki do opłacenia, odwalamy często durną papierkową robotę, które nikt nie widzi :(

jaaaa 2015-07-24 12:22:22

do KASIA: skoro pracujesz w policji jako cywil, to Twój zarobek nie jest najgorszy za nic nie robienie, wiem jak pracuja cywile i jedni podchodzą rzetelnie, a inni znaleźli sobie fuche i lecą w kulki. Policjanci domagają się tylko to co im się należy. Ja nie muszę mieć podwyżki i wiele policjantów się zgodzi ze mną ale: chce mieć płacone soboty, niedziele, święta dodatkowo tak jak cywile a mundurówka nie ma takich przywilejów, Gdyby moje dni pracy które zgodnie z przepisami pracy są płatne za niedziele 100 procent, za soboty, za nocki, za nadgodziny które nie są nam płacone bo nie ma pieniędzy to by moja wyplata była o 500 - 800 zł wyższa. Policjant nie może sobie dorobić a zarobić godnie też nie może. Jeszcze sie musisz wiele nauczyć dziewczynko. A jak tak zazdrościsz tych wielkich dopłat do wszystkiego przejdz całą droge rekrutacji, szkoleń i użeraj się potem z ludźmi, nie z tymi pod krawatem ale z całą reszta, no ale.... Popatrz na zarobki i dodatki górników którzy niemal co roku mają podwyżki i do których dopłaca całe państwo a nie na policjantów którzy słowo podwyżka mogą jedynie zobaczyć w słowniku

Cywil 2015-07-22 17:50:58

A co z pracownikami cywilnymi , my też mamy zamrożone pensje od 7 lat, niejednokrotnie na granicy minimum socjalnego

REKLAMA