Polacy chcą jawności wynagrodzeń już na etapie rekrutacji

Osoby poszukujące pracy coraz częściej przyznają, że chcą znać wysokość wynagrodzenia już na początku procesu rekrutacyjnego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polacy chcą jawności wynagrodzeń już na etapie rekrutacji

PODZIEL SIĘ


Autor: MN

26 cze 2017 15:11


• Ponad 50 proc. Polaków deklaruje, że w ogłoszeniach o pracę brakuje informacji o wysokości wynagrodzenia.

• Jawność płac powinna obowiązywać również wewnątrz każdej organizacji - takiego zdania jest 51 proc. rodaków. 

• Eksperci zaznaczają, że wprowadzenie polityki jawności płac powinno poprzedzić odpowiednie przygotowanie. 

 

Blisko połowa Polaków przyznaje, że wysokość wynagrodzeń jest dla nich tematem tabu. Mimo to coraz większa liczba pracodawców przekonuje się do podawania wysokości zarobków i to nie tylko wewnętrznie – w ramach organizacji – ale również podczas poszukiwania nowych pracowników, na etapie rekrutacji. – Proces rekrutacyjny jest złożony, a o zarobkach rozmawia się zazwyczaj w końcowym etapie – mówi Michał Młynarczyk, prezes devire (d. Devonshire).

– Dziś pracodawcy i kandydaci chcą łączyć się w jak najkrótszym czasie, a sami kandydaci coraz częściej podkreślają, że informacja o wysokości zarobków powinna pojawiać się już w ogłoszeniu o pracę. Taka transparentność nie jest niczym nowym za granicą, w Polsce dopiero raczkuje. Należy również podkreślić, że problemy z pozyskaniem wykwalifikowanych kandydatów zmuszą pracodawców do podążania za tym trendem – dodaje Michał Młynarczyk.

Ile zarabia kolega z sąsiedniego biurka?

Według "Rzeczpospolitej" tylko 10-15 proc. polskich firm stosuje nowoczesny system wynagrodzeń. W praktyce oznacza to przejrzysty, a przede wszystkim rozbudowany system płac. W tej grupie, w dużej mierze znajdują się większe przedsiębiorstwa – również te z kapitałem zagranicznym.

- Oczywistym wydaje się, że stworzenie ogólnodostępnego planu wynagrodzeń i awansów jest prostym sposobem na zbudowanie uczciwej relacji z pracownikami. Ważna jest świadomość, że cały zespół wynagradzany jest na takich samych warunkach, a każdy z zatrudnionych zna drogę do podwyżki czy awansu - tłumaczy Michał Młynarczyk, prezes firmy devire, specjalizującej się w przeprowadzaniu kompleksowych procesów rekrutacyjnych.

Osoby w wieku 18-24 lat, czyli będące przyszłością rynku pracy na pytanie o jawność wynagrodzeń w 100 proc. odpowiedziały pozytywnie. (fot. pexels.com) Osoby w wieku 18-24 lat, czyli będące przyszłością rynku pracy na pytanie o jawność wynagrodzeń w 100 proc. odpowiedziały pozytywnie. (fot. pexels.com)
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

11 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

prawdziwy 2017-07-14 20:36:15

i DOBRZE że chcą , Bo znów od paru dni dodają takie coś

Darek 2017-07-06 23:49:55

Rok temu szukałem pracy - jestem specjalistą (finanse). Proces rekrutacyjny w jednej z firm miał 4 etapy - rozmowa z agencją pośrednictwa, testy językowe, testy merytoryczne i rozmowa z dyrektorem pionu finansowego. Podczas pierwszej rozmowy pytałem o widełki przewidziane na to stanowisko - usłyszałem, że to są indywidualne rozmowy z kandydatem na ostatnim etapie Na tym ostatnim etapie (czwarta podejście) okazało się, że moje oczekiwania i oczekiwania potencjalnego pracodawcy rozmijają się do tego stopnia, że w zasadzie mogliśmy sobie darować trzy poprzednie spotkania od razu. Jestem zwolennikiem przejrzystości - nikt nie żąda kwoty co do grosza ale widełki są jak najbardziej pożądane aby uniknąć jałowych dyskusji.

the truth 2017-06-27 22:54:49

Rozbudowany system płac - czyli masz 500zł na umowie na 1/4 etatu, reszta pod stołem xD PS. To prawda.