Podatki, PIT, CIT: Jeden podatek zamiast kilku?

Wprowadzenie jednego podatku od mikroprzedsiębiorców w miejsce obecnych podatków i składek, zmiana podstawy opodatkowania w CIT z dochodu na przychód oraz wprowadzenie stawki 1-1,5 proc. CIT - to propozycje korekty systemu podatkowego, autorstwa Centrum im. Adama Smitha (CAS).
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Podatki, PIT, CIT: Jeden podatek zamiast kilku?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

10 cze 2016 9:30


Eksperci CAS przedstawili swoją koncepcje Parlamentarnemu Zespołowi na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Przedstawiciele Centrum przekonywali posłów, że obecny system podatkowy jest mało wydajny i skomplikowany. Jak mówił prezydent CAS Andrzej Sadowski, w wyniku m.in. reformy emerytalnej z 1998 roku, obecnie przedsiębiorcy muszą płacić 8 różnych podatków, także pod postacią składek.

To podatek CIT, składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, składka na Fundusz Pracy, składka emerytalna i na OFE, składka rentowa, składka wypadkowa, składka chorobowa i składka zdrowotna. Z kolei skumulowane opodatkowanie wynagrodzeń wynosi 65,5 proc. netto., co stanowi ok. 40 proc. kosztów pracy.

Zamiast tego eksperci Centrum proponują tylko jeden podatek - w odniesieniu do mikro- i małych przedsiębiorców. "Postulujemy istotne uproszczenie systemu podatkowego" - mówił Ireneusz Jabłoński z CAS.

Czytaj tez: PiS chce wprowadzić nowe podatki. Koszty dotkną wszystkich

Centrum proponuje, by przedsiębiorcy osiągający do 200 tys. przychodu rocznie płacili zamiast wszystkich podatków i składek jeden podatek, składający się z części stałej 350 zł miesięcznie oraz części zmiennej, w wysokości 1 proc.-1,5 proc. przychodu. Dotyczyłoby to, jak mówili eksperci CAS, około miliona przedsiębiorców.

Przedsiębiorcy ci byliby też wyłączeni z podatku VAT, natomiast generalnie stawka VAT byłaby ujednolicona poniżej 20 proc., z wyłączeniem żywności. Obecny system VAT, jak przekonywał Sadowski, jest niewydajny, bo podnoszenie stawek spowodowało, że polski rząd w wyniku systemu zwrotów zaczął tracić na VAT. Teraz VAT płacą realnie tylko małe i średnie firmy - mówił.

Wobec wszystkich innych przedsiębiorców inaczej naliczany byłby podatek CIT. Opodatkowany byłby nie dochód, a przychód, a zamiast stawki 19 proc. od dochodu byłaby stawka 1-1,5 proc. od przychodu. Przyniosłoby to znacznie większe dochody do budżetu, bo zdaniem ekspertów CAS efektywnie płacony podatek CIT, mimo stawki 19 proc., wynosi średnio od 0,3 do 0,8 proc. przychodu firm.

Poza tym, zdaniem CAS, sam podatek CIT ma w rzeczywistości niewielkie znaczenie dla dochodów budżetu, po rocznie z tego tytułu wpływa tylko ok. 30 mld zł. Podatek ten jest też unikany przez 67 proc. międzynarodowych korporacji w Polsce.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

leon 2016-06-11 15:37:18

Podatki od przychodu są chore!!! W ten sposób firma może płacić podatki mimo że nic nie zarabia (przychód a dochód to nie to samo). Na tym polegną wszyscy sprzedający drogie towary z małą marżą.