Płaca minimalna w Niemczech to dobre posunięcie? Zdania są podzielone

Od pierwszego stycznia 2015 roku w Niemczech obowiązuje płaca minimalna w wysokości 8,50 euro za godzinę. Czy takie rozwiązanie poprawi czy pogorszy sytuację na rynku pracy?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Płaca minimalna w Niemczech to dobre posunięcie? Zdania są podzielone

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

8 sty 2015 11:46


Jak podaje „Deutsche Welle” w zachodniej części Niemiec 14,6 proc. zatrudnionych dostaje mniej niż 8,50 euro na godzinę, a we wschodniej części - aż 26,5 proc. Od początku 2015 r. na płacę minimalną będą mogli liczyć wszyscy, którzy skończyli 18 lat i nie przechodzą szkolenia zawodowego. Wyjątkiem są osoby długotrwale bezrobotne. Przez pół roku po znalezieniu pracy mogą one zarabiać mniej niż 8,50 euro za godzinę.

Jak na to rozwiązanie zareagowali pracodawcy? Z badań monachijskiego Instytutu Badań nad Gospodarką Ifo wynika, że 26 procent firm, które zostaną objęte ustawą o płacy minimalnej, chce podnieść ceny towarów i usług. Z kolei 22 proc. planuje ograniczyć zatrudnienie, a 18 proc. - zmniejszyć wymiar pracy pracowników.

Eksperci twierdzą, że niskie wynagrodzenia zazwyczaj pobierają osoby o niskich kwalifikacjach i gorszym wykształceniu, którzy są mniej produktywni. Dotychczas oprócz pensji pobierali także zasiłek socjalny, który pozwalał im na w miarę godziwe życie. Zdaniem Michaela Hüthera ten system dobrze się sprawdzał, bo był „pomostem wiodącym do pracy na etacie” - informuje „DW”.

Nie zgadzają się z tym związkowcy. - Ten pomost, o którym mówi prof. Hüther nie istnieje, bo nie zwiększa szansy na otrzymanie stałego etatu przez osoby mające niższe kwalifikacje zawodowe - mówią na łamach „DW” działacze Fundacji im. Hansa Böcklera prowadzonej przez największą niemiecką federację związków zawodowych DGB.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA