Płaca minimalna: Podniesienie płacy powinno być połączone ze zmianami w podatkach

• Podniesienie płacy minimalnej do 2 tys. zł powinna poprzedzić reforma systemu podatkowego dla przedsiębiorców - uważa prof. Piotr Broda-Wysocki z Insty­tutu Pracy i Spraw Soc­jal­nych.
• Zdaniem dr Igi Magdy z IBS należy obniżyć podatki dla osób, które zarabiają najmniej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Płaca minimalna: Podniesienie płacy powinno być połączone ze zmianami w podatkach

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

13 wrz 2016 18:59


- Koszty pracodawcy rosną z powodu obciążeń, które idą na ZUS. Po stronie tych obciążeń nie było żadnych reform. Podnoszenie płacy minimalnej może się odbić na pracodawcach, którzy nie mają płynności finansowej i kapitałowej - ocenił Broda-Wysocki.

Jego zdaniem podniesienie płacy minimalnej nie musi spowodować poszerzenia szarej strefy. - Są przecież inne czynniki -jak świadomość pracowników i świadomość pracodawców. Na pewno to jest niebezpieczeństwo, ale nie jedyne, które napędza szarą strefę - podkreślił.

Jak dodał, nie jest przesądzone, że małe i średnie przedsiębiorstwa najbardziej odczują skutki rozporządzenia. - One są najbardziej elastyczne. Dość szybko zatrudniają, dość szybko zwalniają - wyjaśnił. Nie wykluczył jednak, że rozporządzenie negatywnie wpłynie na pracę niektórych osób. - Pracodawca może np. podnieść normy: dotychczas w ciągu 8 godzin wkręciłeś cztery śruby, a teraz wkręć osiem, bez podwyżki wynagrodzenia. Można sobie wyobrazić sytuację oczekiwania podniesienia wydajności - wyjaśnił.

Czytaj też: Związkowcy zadowoleni z podniesienia płacy minimalnej

Prof. Broda-Wysocki uważa, że podniesienie płacy minimalnej poprawi sytuację finansową rodzin, które mają niewielkie dochody. - Im niższe dochody ma gospodarstwo domowe, to te kilkadziesiąt złotych robi różnicę. Jeżeli ktoś dostanie te pieniądze, na pewno jego sytuacja ulegnie poprawie w sferze zaspokajania tych potrzeb podstawowych - powiedział.

Dr Iga Magda z Instytutu Badań Strukturalnych oceniła z kolei, że podniesienie płacy minimalnej może spowodować poszerzenie szarej strefy. - Chodzi o nielegalne zatrudnienie, albo półzatrudnienie. Czyli część etatu oficjalnie, a część w kopercie pod stołem - wyjaśniała.

Według niej, podniesienie płacy minimalnej spowoduje podwyższenie kosztów pracy i może uderzyć w osoby o najniższych kwalifikacjach. - Ci, którzy zachowają zatrudnienie i umowy o pracę będą oczywiście zadowoleni, mając wyższe wynagrodzenie. Niektórzy mogą jednak stracić zatrudnienie, albo dostać propozycję nie do odrzucenia, jak np. przejścia do szarej strefy. Wtedy nie mają składek emerytalnych i zdrowotnych - podkreśliła ekspertka IBS.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.