Płaca minimalna będzie wyższa

Rząd ustali wysokość płacy minimalnej w 2015 r., ponieważ Komisja Trójstronna nie przyjęła wspólnego stanowiska - w pracach Komisji od ponad roku nie uczestniczą związki zawodowe. Rząd zaproponował, by w 2015 r. wynosiła ona 1750 zł, obecnie jest to 1680 zł.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Płaca minimalna będzie wyższa

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

14 lip 2014 17:27


***AKTUALIZACJA***

Związki we wspólnym stanowisku proponowały podwyższenie jej o 7 proc. - do 1797 zł. Pracodawcy opowiadali się za niższym wzrostem - do 1731 zł.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział przed posiedzeniem Komisji, że kwota zaproponowana przez rząd znajduje się pomiędzy tą, którą zaproponowały związki zawodowe, a tą zgłoszoną przez pracodawców. "Ta propozycja jest kontynuacją wzrostu płacy minimalnej z lat poprzednich, utrzymaniem tempa wzrostu. Myślę, że warto ją przyjąć" - ocenił.

Proponowany przez rząd wzrost wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2015 r. z 1680 zł do 1750 zł jest o 19 zł wyższy od ustawowego minimum wzrostu najniższego wynagrodzenia.

Kosiniak-Kamysz przypomniał, że Komisja zakończyła już dyskusję na temat przyszłorocznej waloryzacji rent i emerytur. W 2015 r., podobnie jak w tym roku, pozostanie ona na minimalnym ustawowo poziomie, czyli będzie równa wysokości wskaźnika inflacji powiększonemu o 20 proc. realnego wzrostu płac w roku poprzednim.

Nowy wiceminister finansów Artur Radziwiłł przedstawił podczas posiedzenia rządową propozycję dalszego zamrożenia wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2015 r. Propozycja ta będzie jeszcze przedmiotem obrad TK - zaznaczył resort w komunikacie po poniedziałkowym posiedzeniu.

Związki zawodowe ponad rok temu zawiesiły swój udział w Komisji Trójstronnej, przez co m.in. nie może ona podejmować uchwał. Związki uznały, że dialog jest pozorowany, bo postulaty związkowe nie są brane pod uwagę. Pod koniec października 2013 r. zgłosiły one pomysł nowej ustawy o dialogu społecznym.

Związki chcą, by Komisję zastąpiła nowa, niezależna instytucja - Rada Dialogu Społecznego. Miałaby ona m.in. obowiązkowo opiniować wszystkie, a nie tylko rządowe, projekty ustaw. Związki chciałyby też, by Rada miała możliwość składania projektów ustaw i miała kontrolę nad Funduszem Pracy oraz Funduszem Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Własne pomysły na reformę Komisji Trójstronnej mają pracodawcy. Według nich nowa instytucja także miałaby się nazywać Rada Dialogu Społecznego i być osobnym ciałem ze swoim sekretariatem.
Przewodniczącym Rady Dialogu Społecznego i szefem prezydium miałaby być osoba niezależna od stron dialogu i mianowana przez prezydenta na czteroletnią kadencję.

Rząd czeka na wspólne uzgodnienia w tej sprawie między związkami i pracodawcami, ale resort pracy sygnalizował, że pracuje nad własnym rozwiązaniem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

marcel 2014-07-16 08:07:34

A gdzie wyższa kwota wolna i progi podatkowe, he? 3 lata już prowadzę formalnie działalnośc w UK. Schemat Pawła Kurnika, a dokładnie niski ZUS i zwolnienia podatkowe na ponad 200 tysięcy, dają nam 15 tysięcy oszczędności na rok. A kiedy doczekamy się czegoś takiego w Polsce?

REKLAMA