Pensje w publicznych instytucjach są niższe od płacy minimalnej

Od początku 2016 r. minimalne wynagrodzenie w przeliczeniu na godzinę będzie wynosić około 14 zł bez VAT. Konfederacja Lewiatan twierdzi jednak, że wiele instytucji publicznych przewiduje w swoich budżetach zdecydowanie niższe stawki.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pensje w publicznych instytucjach są niższe od płacy minimalnej

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

2 gru 2015 13:03


– Kolejne postępowania przetargowe z całej Polski dowodzą, jak wiele pozostaje jeszcze w do zrobienia zamówieniach publicznych. Uzdrowienie sektora to nadal kluczowe wyzwanie dla wszystkich uczestników rynku. Jak się okazuje sama zmiana zapisów ustawy Pzp oraz nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń nie jest wystarczająca. Potrzebne są szkolenia dla urzędników, którzy odpowiedzialni są za konstruowanie SIWZ i prowadzenie całego postępowania przetargowego – komentuje Marek Kowalski, przewodniczący rady zamówień publicznych przy Konfederacji Lewiatan.

– Konfederacja Lewiatan opracowała katalog dobrych praktyk, który cały czas czeka na zatwierdzenie Urzędu Zamówień Publicznych. Zamawiający z sektora publicznego powinni utrwalać pozytywne wzorce i być przewidywalnymi partnerami dla przedsiębiorców. Oznacza to, że powinni w budżetach uwzględniać m.in. koszty ozusowania umów-zleceń oraz poziom płacy minimalnej. Tymczasem wiele instytucji wciąż tego nie robi, co potwierdzają przykłady urzędów z Warszawy czy Wrocławia. Warto podkreślić, że to od kondycji firm zależy stabilizacja rynku pracy – zaznacza.

Stabilizacja rynku pracy

Zdaniem Lewiatana, odpowiedzialni zamawiający są świadomi wpływu, jaki wywierają na stabilność rynku pracy w Polsce. Dlatego kalkulując budżet, powinni uwzględnić pełne koszty pracy. Ważna jest również waloryzacja kontraktów – w przypadku zmiany płacy minimalnej czy stawki ubezpieczenia społecznego – zabezpieczająca interes przedsiębiorców.

– Rzetelny zamawiający nie doprowadza do sytuacji, w której m.in. podwyższenie kosztów pracy jest przerzucane wyłącznie na pracodawców i pracowników. Strony umowy są partnerami, a renegocjacje służą nie tylko przedsiębiorcom i pracownikom, ale również zabezpieczają interes zamawiającego. Niestety, liczne instytucje kulturalne i instytuty, starając się wybrać najatrakcyjniejszą ofertę w przetargu, często działają w sposób skrajnie nieodpowiedzialny – uważa Marek Kowalski

Dodaje, że opieranie się prawie wyłącznie na kryterium ceny – w obliczu zbliżających się zmian, nakładających obowiązek odprowadzania składek do ZUS do wysokości minimalnego wynagrodzenia we wszystkich umowach zlecenia – należy uznać za całkowicie nieuzasadnione. Wynika to z faktu, że renegocjacja kontraktów będących w toku i tak będzie musiała nastąpić. Szczególnie często dotyczy to zewnętrznych firm ochroniarskich.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Eterno Vagabundo 2015-12-04 01:50:04


Tu zauważyć
Jedną sprawę śmiem,
Że w sklepach " Leviatan "
Jest obsługa pod psem.


REKLAMA