Oto, ile przeciętny Kowalski musi pracować na wielkanocny koszyczek

Od ponad pół roku obserwujemy w Polsce deflację. Oznacza to, że otrzymując takie samo wynagrodzenie jak rok wcześniej, możemy kupić więcej. Ile czasu trzeba spędzić w pracy, żeby zarobić na produkty do wielkanocnego koszyczka?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Oto, ile przeciętny Kowalski musi pracować na wielkanocny koszyczek

PODZIEL SIĘ


Autor: jm/mat.pras.

30 mar 2015 15:05


Polak, który otrzymuje minimalne wynagrodzenie – 1 750 PLN brutto (1 286 zł netto), aby zakupić wszystkie produkty, które znajdują się w koszyczku musi przepracować 10 h i 19 min - wylicza Sedlak&Sedlak. To ponad jeden dzień pracy.

Znacznie krócej musi pracować osoba, która otrzymuje średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej (2 703 zł netto). W 4 h i 55 min zarobi na wybrane artykuły.

W wielkanocnym koszyczku nie mogło zabraknąć jajka. Przeciętna cena 10 sztuk to 5,20 zł. Osoba otrzymująca minimalne wynagrodzenie musi przepracować 41 minut aby kupić jajka. Otrzymujący przeciętne wynagrodzenie na ten sam zakup pracują zaledwie 20 minut.

Najdroższa w zestawieniu jest szynka wieprzowa, której kilogram kosztuje 24,34 zł. Pracownik, który zarabia minimum krajowe musi przepracować ponad 3 godziny aby pozwolić sobie na zakup szynki.

W niewiele ponad 3 godziny na cały koszyk wielkanocny zarobi programista.NET. Wynika to z jego ponadprzeciętnych zarobków – 4 247 zł netto miesięcznie. Ponad dwukrotnie dłużej na te same dobra musi pracować tokarz, którego przeciętne wynagrodzenie wynosi 1 948 zł netto.

Najniższe wynagrodzenie w zestawieniu otrzymuje telemarketer, około 2 000 zł brutto (1 460 PLN netto). Pracujący w tym zawodzie muszą przepracować 9 h 5 min, żeby zarobić na artykuły wielkanocne.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.