Orlen, PKO, PZU - tu szefowie państwowych spółek najlepiej zarabiają

Ich zarobki nie schodzą poniżej 1-2 mln zł rocznie. Tyle wynoszą wynagrodzenia prezesów największych spółek państwowych. Który z nich ma najgrubszy portfel?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Orlen, PKO, PZU - tu szefowie państwowych spółek najlepiej zarabiają

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

13 paź 2014 15:27


Kieszenie prezesów państwowych spółek z roku na rok puchną coraz bardziej. Kilkukrotnie więcej w porównaniu do lat ubiegłych zwiększyły się m.in. zarobki szefów PZU i Grupy Lotos. Oto 50 prezesów, którzy najbardziej się wzbogacili.

W ubiegłym roku ok. 60 menedżerów z publicznych spółek otrzymało wynagrodzenia w kwocie przekraczającej 1 mln zł. To oznacza, że szefowie państwowych firm coraz bardziej zbliżają się do tych z sektora prywatnego. Tak wynika z zestawienia 50 najbogatszych prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa, które opublikował "Dziennik Gazeta Prawna".

Czytaj też: Prezes dużo zarabia to firmie gorzej się wiedzie

Numerem jeden na liście jest szef Orlenu, Jacek Krawiec, który zarobił w ubiegłym roku 2,96 mln zł, a zarząd spółki łącznie - 12 mln zł. Nieco mniej, bo 2,92 mln zł wynagrodzenia otrzymał Zbigniew Jagiełło, menedżer z PKO BP. Na podium znalazł się także Andrzej Klesyk, prezes PZU, którego łączny dochód wyniósł 2,78 mln zł. W porównaniu do danych z 2009 roku jego zarobki wzrosły pięciokrotnie.

W pierwszej dziesiątce najbogatszych prezesów państwowych spółek dalej także dominują nazwiska menedżerów z Orlenu i PKO. Wiceprezes tego pierwszego, Sławomir Jędrzejczak dorobił się w ubiegłym roku ok. 2,73 mln zł. Natomiast wiceprezes PKO, Bartosz Drabikowski - 2,44 mln zł.

Czytaj też: O ile mniej zarabia pracownik od prezesa w polskich firmach?

Ale powodów do narzekań nie ma także Adam Maciejewski, prezes GPW, którego zarobki wyniosły ok. 2 mln zł. Nieco mniej zarobił Herbert Wirth (ok. 1,99 mln zł), prezes zarządu KGHM. Z kolei dwunastym, najbogatszym prezesem państwowej spółki jest Dariusz Lubera z Taurona, który zarobił ok. 1,9 mln zł.

Na liście "DGP" pojawiają się także nazwiska członków zarządów spółek Lotos, PGE (były prezes, Krzysztof Kilian - 1,7 mln zł), JSW, PGNiG, Grupy Azoty, czy spółki Enea. Zamykają ją dwaj wiceprezesi spółki Energa - Roman Szyszko (1,1 mln zł) oraz Wojciech Topolnicki (1,07 mln zł). Natomiast wynagrodzenie samego jej szefa, Mirosława Bielińskiego wyniosło ok. 1,2 mln zł.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

maciak 2014-10-14 14:02:47

Ej, a czy ktos broni komus zostac prezesem? Mam nadzieje, ze za pare lat jak wszystko dobrze pojdzie, to tez stane na czele pkobp. I tego niech kazdy sobie zyczy - przeciez prezes jest z konkursu. :)

REKLAMA