OPZZ chce wprowadzenia jawności płac

OPZZ przygotowuje projekt ustawy wprowadzający jawność płac wszystkich pracowników i pracodawców; związkowcy pracują też nad raportem na temat zatrudnienia i płac w ministerstwach, spółkach skarbu państwa i partiach politycznych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

OPZZ chce wprowadzenia jawności płac

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

24 lip 2013 9:46


"Ujawnienie PIT, szczególnie przez osoby zajmujące ważne funkcje w życiu społecznym, ucięłoby spekulacje na temat poziomu dochodów elit biznesu, polityków czy dziennikarzy" - oświadczyli związkowcy w przesłanym we wtorek PAP komunikacie.

"Dzięki temu powszechna stałaby się wiedza, jaka jest relacja między poziomem wynagrodzeń związkowców (nawet tych najlepiej zarabiających) i poziomem dochodów prezesów spółek, elit dziennikarskich czy środowisk politycznych" - podkreśla OPZZ.

OPZZ zapowiada też powstanie raportu dotyczącego "zatrudnienia i płac w ministerstwach, spółkach skarbu państwa i partiach politycznych".

"Eksperci OPZZ zwracają uwagę, że obecnie z budżetu państwa finansowane są partie polityczne (ok. 130 mln zł dotacji), organizacje pozarządowe (400 mln z odpisu od podatku) czy Kościoły. Tymczasem związki zawodowe nie są finansowane z budżetu państwa" - podkreśla w komunikacie OPZZ.

Działania OPZZ są odpowiedzią na przygotowywany przez PO raport o kosztach funkcjonowania związków zawodowych w państwowych zakładach i agencjach rządowych. Jak napisała we wtorek "Gazeta Wyborcza", nad dokumentem pracuje poseł PO Michał Jaros z Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku skupiającego ok. 50 posłów, głównie z Platformy.

W tym tygodniu ma on wysłać pytania do ministerstw; np. ministra rolnictwa ma spytać, ilu etatowych związkowców jest zatrudnionych w agencjach - Nieruchomości Rolnych, Rynku Rolnego oraz Restrukturyzacji i Modernizacji, a także "w innych jednostkach organizacyjnych nadzorowanych lub podległych resortowi". I ile to kosztuje.

Jak powiedział PAP doradca OPZZ Piotr Szumlewicz, OPZZ musiał zareagować w sytuacji, gdy "rząd stawia sprawę na głowie". "Oskarża się związki, że jesteśmy drodzy, że okradamy państwo, tymczasem same diety i biura poselskie kosztują setki milionów złotych, a związki, które działają na rzecz pracowników nie dostają z budżetu nic. To władza jest kosztowna" - dodał.

"Skala demagogii nas poraża i zmusza do takich posunięć (...) My się nie mamy czego wstydzić. Wyłożymy PIT-y na stół, ale tego samego oczekujemy od wszystkich pozostałych" - podkreślił Szumlewicz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA