Około 2 mln Polaków mogło nie otrzymać wypłaty

Jak wynika z badania wykonanego na zlecenie BIG InfoMonitor z opóźnieniami w wypłacie pensji zetknęło się około 2 mln pracujących Polaków. Problem występuje przede wszystkim w branży budowalnej i częściej dotyka osoby na umowach zlecenie i o dzieło niż na etacie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Około 2 mln Polaków mogło nie otrzymać wypłaty

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

12 paź 2015 12:58


Według danych Państwowej Inspekcji Pracy w całym 2014 r., aż 171,4 mln zł wyniosła kwota niewypłaconych należności z tytułu wynagrodzenia. Pieniędzy tych wystarczyłoby na opłacenie minimalnego wynagrodzenia przez rok 8,5 tys. osób (płaca minimalna wynosiła w zeszłym roku 1680 zł brutto). Sytuacja jednak poprawia się, bo w I połowie tego roku było to 69,2 mln zł - o 22 mln zł mniej niż w analogicznym okresie minionego roku.

Badanie przeprowadzone na zlecenie BIG InfoMonitor, przez MillwardBrown pokazało, że z opóźnieniem wypłaty pensji miało do czynienia co najmniej 9 proc. ankietowanych, a 4 proc. badanych zdarzyło się w ogóle nie otrzymać pensji za wykonaną pracę. Oznacza to, że około 2 mln osób doświadczyło problemów z uzyskaniem wynagrodzenia. 

Wypłaty są ważne dla pracodawców

- Opóźnienia w wypłacie pensji to dla pracowników wyraźny sygnał, że firma ma kłopoty finansowe, bo jeśli pojawiają się trudności z rozliczeniami to przedsiębiorcy wypłatę wynagrodzeń traktują jako priorytet - zauważa Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor

- W hierarchii koniecznych płatności na pierwszym miejscu przedsiębiorcy wymieniają podatki i ZUS – 46 proc. i tuż za nimi płace pracownicze – 42 proc. W razie problemów z płynnością znacznie mniejszy nacisk stawiany jest natomiast na konieczność uregulowania rat kredytów i leasingu (6 proc.), rachunków za media (4 proc.) czy czynszu i należności wobec dostawców (po 1 proc.) - dodaje.

Które branże mają najwięcej problemów?

Branżą, w której najczęściej trzeba czekać na pieniądze jest budownictwo. Z uwagi na dominującą rolę mężczyzn w tej branży, głównie ich dotyczy problem. Z kolei w handlu detalicznym, edukacji, działalności związanej ze sportem oraz ochronie zdrowia i pomocy społecznej wypłatę po terminie przeważnie dostają kobiety.

Do branż podwyższonego ryzyka, poza mocno niekorzystnie wyróżniającym się budownictwem, należy też „pozostała działalność usługowa” (13 proc.), handel detaliczny (11 proc.) oraz przetwórstwo przemysłowe (11 proc.).

W większości przypadków opóźnienia w wypłacie pensji nie przekraczają jednego miesiąca - 66 proc. wskazań. Co czwartemu ankietowanemu zdarzało się czekać na pieniądze dłużej niż miesiąc, a co dwudziestemu nawet ponad pół roku. 4 proc. badanych nie dostało zapłaty wcale.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA