Nieźle. Tak zarabia się w logistyce

Tabliczka na drzwiach z napisem „dyrektor” w branży logistyka i zakupy może oznaczać comiesięczną pensję w wysokości blisko 18 tys. zł. Pozostali też nie mają na co narzekać, średnia w branży rzadko schodzi poniżej 3 tys. zł.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nieźle. Tak zarabia się w logistyce

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Goc

www.raportplacowy.pl

23 lip 2013 8:00


Jak wynika z Raportu płacowego "Wiosna 2013" opracowywanego przez Advisory Group TEST Human Resources średnie wynagrodzenie w branży logistyka i zakupy może wynieść od 2829 zł (pensja magazyniera) do nawet 17874 zł (pensja dyrektora ds. logistyki, będącego także członkiem zarządu firmy).

Dyrektor dyrektorowi nierówny

Średnia wysokość wynagrodzeń wśród kadry kierowniczej kształtuje się w granicach od 15174 zł (dyrektor ds. logistyki) do 17874 zł (dyrektor ds. logistyki, członek zarządu). Większe rozbieżności pojawiają się w stawkach minimalnych i maksymalnych oferowanych pracownikom na poszczególnych stanowiskach.

I tak dyrektor ds. logistyki może zarabiać od ponad 11 tys., do blisko 19 tys. Równie duże wahania widoczne są na stanowisku dyrektor ds. zakupów, gdzie średnia wysokość zarobków może wynieść od nieco ponad 11,5 tys. zł do blisko 20 tys. zł. Z kolei dyrektorzy ds. logistyki i zakupów w większości firm zarabiają podobnie - największa różnica między minimalną i maksymalną pensją im oferowaną wynosi nieco ponad 3 tys. zł.

Choć stanowiska mają te same nazwy w wybranych firmach, zakres obowiązków, także kompetencje i doświadczenie pracowników ich obejmujących są różne. Informacje o wybranych stanowiskach autorzy raportów pozyskują od uczestników badania na etapie zbierania danych do opracowania raportu.

Zakres obowiązków pracowników obejmujących kierownicze stanowiska w firmach obejmuje głównie całościowe zarządzanie obszarem zakupów czy obszarem logistyki w firmie. Ale już nie każdy dyrektor ma wpływ na strategię całej firmy.

- Kluczowe jest dopasowanie stanowisk w taki sposób, by trafiały one w odpowiednie miejsca w raporcie. Nasze autorskie rozwiązanie polega na tym, że przy klasyfikacji stanowisk prosimy uczestników badania, by odpowiedzieli na kilka pytań, które pomagają nam przyporządkować je do odpowiedniej ścieżki i poziomu - twierdzi Krzysztof Bujak z Advisory Group TEST Human Resources.

Pytania dotyczą m.in. tego, czy pracownik na wybranym stanowisku zarządza ludźmi, jaki jest poziom ponoszonej przez niego odpowiedzialności, jakim poziomem swobody decyzyjnej dysponuje, itp. Poziom kwalifikacji czy długość doświadczenia pracowników wpływają na ich wynagrodzenie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA