Niemcy wprowadzają płacę minimalną. Dla Polaków to jednak nic dobrego?

Od dziś, 1 stycznia 2015 r. w Niemczech zaczyna obowiązywać płaca minimalna - 8,5 euro za godzinę pracy. Jej wprowadzenie to nie tylko większe zarobki, ale także zagrożenie dla znajdujących dotychczas bez kłopotu pracę za zachodnią granicą Polaków.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Niemcy wprowadzają płacę minimalną. Dla Polaków to jednak nic dobrego?

PODZIEL SIĘ


Autor: PolskieRadio.pl

1 sty 2015 17:40


Według Agnieszki Zielińskiej z Polskiego Forum HR, płaca minimalna oznacza olbrzymie zmiany dla Polaków. - Dotychczas stawka minimalna obowiązywała tylko w niektórych sektorach, wprowadzenie jej we wszystkich zawodach oznacza w nich wzrost płac - np. dla pracowników pralni, sprzątających, zakładów fryzjerskich - mówi.

Czytaj też: Wyższa płaca minimalna w Niemczech nie dla wszystkich pracowników

Ale płaca minimalna oznacza również zagrożenia dla Polaków. - Mogą się oni stać mniej konkurencyjni, gdyż będą równie drodzy jak inni, posiadający np. wyższe umiejętności. A to oznacza, że zapotrzebowanie na Polaków może się zmniejszyć - mówi Agnieszka Zielińska. Jak wyjaśnia, te trudności mogą spotkać przede wszystkim pracowników o niskich kwalifikacjach.

Jak jednak uspokaja, zapotrzebowanie na pracowników w Niemczech jest ogromne, stąd nie przewiduje wielkiego spadku zatrudnienia naszych rodaków, o ile ich kwalifikacje będą konkurencyjne w stosunku do niemieckich.

Czytaj też: Płaca minimalna taka sama dla każdego w całej UE?

Może się też okazać, że wzrost kosztów pracy spowoduje przeniesienie produkcji do Polski. Jak mówi Witold Gadomski, publicysta z "Gazety Wyborczej", płaca minimalna może zaszkodzić gospodarce niemieckiej i na krótka metę pomóc polskiej gospodarce.

Jedna piąta Polaków deklaruje, że chętnie pracowałaby w Niemczech, a w ostatnich latach najwięcej wakatów przybyło w dwóch sektorach: w budownictwie i sektorze produkcyjnym.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.