Nie ma co ufać statystykom. Szczególnie w kwestii wynagrodzeń

Idąc na spacer z psem mamy statystycznie po trzy nogi, co nie oznacza, że te dane są zgodne z rzeczywistością. Tak też należy traktować wszelkie uśrednione liczby podawane przez instytucje statystyczne.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Nie ma co ufać statystykom. Szczególnie w kwestii wynagrodzeń

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Dziennik Zachodni

29 lis 2013 10:52


Reporterzy "Dziennika Zachodniego" postanowili stworzyć "Śląską Listę Płac", w której zweryfikują, czy dane statystyczne podawane m.in. przez GUS na temat wynagrodzeń są wiarygodne.

Według nich średnie wynagrodzenie w województwie śląskim, w sektorze przedsiębiorstw, przekroczyło 4 100 zł. MEN z kolei przekonuje, że nauczyciel dyplomowany zarabia prawie 5 tys. zł. A średnia płaca w regionie za pierwszą płacę wynosi 2021 zł. Czy aby na pewno tak jest?

"Dziennik Zachodni" podaje, że wielu pracowników - na przykład sektora handlowego - nawet z kilkuletnim stażem na koniec miesiąca może liczyć na wypłatę w wysokości 1600 zł brutto.

Na Śląsku nie brakuje jednak krezusów. Jak podaje "DZ" mieszka tu blisko 2 tys. milionerów. Optymistyczne statystyki GUS mogą zawyżać zarobki specjalistów i kadry kierowniczej, które wielokrotnie przekraczają średnią.

Nieźle miewają się również kieszenie burmistrzów, wójtów i prezydentów na konto których wpada co miesiąc od 9 do 12 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.