Na jakie zarobki mogą liczyć białe kołnierzyki?

Zarobki na stanowiskach administracyjnych i biurowych są uzależnione nie tylko od działu, w którym dana osoba pracuje, ale również od wielkości miasta, w którym działa firma.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Na jakie zarobki mogą liczyć białe kołnierzyki?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

7 lis 2014 11:23


Według raportu Adecco "Wynagrodzenia białych kołnierzyków w Polsce" w sekretariacie i recepcji najwięcej zarabia asystent kadry kierowniczej - od 4 do 10 tys. zł brutto miesięcznie. Wszystko zależy od staży pracy i doświadczenia. Z kolei najmniej dostaje recepcjonista - od 1,6 do 3 tys. zł brutto.

Czytaj też: Uwaga na białe kołnierzyki. Oto profil polskiego oszusta korporacyjnego

Kierownik ds. zakupów oraz menedżer ds. łańcucha dostaw zarabiają najwięcej w dziale logistyki i zakupów. W dużym mieście (powyżej 400 tys. mieszkańców) pensja kierownika oscyluje w okolicy 20 tys. zł brutto, a w przypadku menedżera - 15 tys. zł brutto.

W działach personalnych najgorzej mają się asystenci ds. HR. W mieście, który ma mniej niż 400 tys. mieszkańców, ich wynagrodzenia mogą wynosić 1,6 tys. zł. W dużych miastach kwota może być nawet dwa i pół razy większa. W zdecydowanie lepszej sytuacji są menedżerowie HR. Ich wypłaty wahają się od 6 tys. do 20 tys. zł brutto.

czytaj też: Ile zarabia sekretarka, ile administrator bazy klientów, a ile asystent prezesa?

Jeśli chodzi o dział sprzedaży i obsługi klienta to na największe wynagrodzenie może liczyć dyrektor ds. sprzedaży. Jeśli pracuje w dużym mieście i posiada 6-8 letnie doświadczenie to może wyciągać nawet 35 tys. brutto co miesiąc. Natomiast pracownik call center otrzymuje nie więcej niż 3 tys. zł brutto.

W dziale marketingu w dużych miastach zarobki asystenta ds. PR wynoszą ok. 2 tys. zł brutto, a kolei w przypadku menedżera PR czy kierownika działu - ok. 22 tys. zł brutto.

Informatyk pracujący w dużym mieście może wyciągać od 3,3 tys. do 8 tys. zł brutto. Natomiast do kieszeni dyrektora działu IT wpadnie od 12 tys. do 35 tys. zł brutto miesięcznie.

Jeśli chodzi o obszar finansów i rachunkowości to najwięcej zarabiają dyrektorzy finansowi. Ich pensje wahają się 9 tys. do 30 tys. - w zależności od wielkości miasta. Najmniej wyciągają asystenci ds. płac (od 1,6 tys. do 3 tys. zł brutto) i asystenci ds. księgowości (od 1,6 tys. do 3,6 tys. zł brutto).

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Eterno Vagabundo 2014-11-10 17:49:29


Oj, maluczko, cieniusieńko,
Pensyjki lichawe,
Więc musicie o podwyżki
Szturmować Warszawę.

REKLAMA