MPiPS: ok. 30 mld zł na pomoc potrzebującym i bezrobotnym

Ponad 30 mld zł przeznaczyliśmy w tym roku na pomoc potrzebującym; jednak w walce z ubóstwem równie ważne jest zapobieganie bezrobociu - przekonywał w czwartek w Sejmie minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

MPiPS: ok. 30 mld zł na pomoc potrzebującym i bezrobotnym

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

8 mar 2013 10:20


Minister przedstawił - na wniosek posłów PiS - informację na temat podejmowanych przez rząd działań w celu ograniczenia ubóstwa, szczególnie ubóstwa rodzin z dziećmi i osobami niepełnosprawnymi.

"Polska nie zapewnia dzieciom ochrony przed ubóstwem. To najbardziej kosztowny błąd, jaki rząd i społeczeństwo popełniają" - mówiła w imieniu wnioskodawców Józefa Hrynkiewicz. Podkreśliła, że każde dziecko ma tylko jedną szansę na zdrowy rozwój, a zaprzepaszczenie tej szansy będzie miało konsekwencje w jego przyszłym życiu.

Jej zdaniem obecnie obowiązujący system pomocy utrwala ubóstwo. "Trzeba zmienić system na taki, który nie będzie prowadził do dziedziczenia biedy, ale z niej wyprowadzał" - przekonywała. Dodała, że dziś jedyna droga, aby uciec od ubóstwa, to ucieczka z kraju.

"Wolter mówił, że praca jest tym, co oddala od nas tę wielką niedolę, jaką jest ubóstwo. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że trwa walka o każde miejsce pracy, o zachowanie i tworzenie nowych miejsc to rzecz w tym momencie najważniejsza dla tego rządu" - mówił Kosiniak-Kamysz.

Dlatego, jak przypomniał, rząd zwiększył środki na przeciwdziałanie bezrobociu o 1,2 mld zł, co pozwoli pomóc ok. 500 tys. osób. "Sytuacja jest wciąż trudna i dalej trzeba walczyć" - zaznaczył.

Dodał, że państwo nie może też zapominać o tych, którzy z rożnych powodów pracować nie mogą. Przypomniał, że rząd przeznacza ponad 8 mld zł na świadczenia rodzinne, ponad 4 mld zł na pomoc społeczną, 1,5 mld zł na świadczenia z funduszu alimentacyjnego, prawie 4 mld zł na zasiłki macierzyńskie (a jeśli zostaną wydłużone urlopy dla rodziców, to w 2014 r. będzie to ponad 6 mld zł), prawie 2 mld na wsparcie rodzin i system pieczy zastępczej, przeszło 1 mld na dożywianie. "Razem to znacznie ponad 30 mld zł" - mówił minister.

"Mimo starań wszystkich kolejnych rządów, odsetek ubogich osób w Polsce wciąż wynosi ok. 17 proc. - to niemal tyle, ile wynosi europejska średnia i znacząco mniej niż w krajach bałtyckich czy Rumunii, Bułgarii, Grecji, Portugalii. Dla mnie i dla państwa to wciąż zbyt wiele. Niepokoi mnie wzrost ludzi żyjących poniżej minimum egzystencji. Z powodu ogólnoświatowego kryzysu wzrósł on z ok. 5,6 proc. w 2008 r. do 6,7 w 2011 r." - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.