Mordasewicz: Polacy za mało zarabiają by mogli odkładać na emeryturę

• Ponieważ żyjemy coraz dłużej, należy systematycznie podnosić wiek emerytalny.
• Dochody Polaków są zbyt niskie, co ogranicza możliwość oszczędzania na emeryturę.
• W Polsce mamy za niskie koszty pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Mordasewicz: Polacy za mało zarabiają by mogli odkładać na emeryturę

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

14 mar 2016 12:21


"Polacy powinni oszczędzać na emeryturę, jednak za mało zarabiają" - mówili w poniedziałek (14 marca) uczestnicy debaty "Życie albo przeżycie, czyli Polak na emeryturze". To nie dochód jest głównym kryterium, które determinuje oszczędzanie - oponował Jeremi Mordasewicz z Lewiatana.

Podczas debaty padały też głosy, że, ponieważ żyjemy coraz dłużej, należy systematycznie podnosić wiek emerytalny.

Prof. Grażyna Ancyparowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej oraz Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP podkreślała, że problem demografii dotyczy nie tylko Polski, ale również Europy Zachodniej. Jak mówiła, podstawowa emerytura powinna być zawsze emeryturą państwową.

Ancyparowicz tłumaczyła, że na równowagę każdego funduszu ubezpieczeniowego wpływa relacja pomiędzy zarobioną składką, a obciążeniami w systemie. Oceniła, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat rozmontowano system, który chronił prawa pracownicze.

Czytaj też: Wzrosną najniższe emerytury i renty

Zwróciła uwagę, że w Polsce mamy za niskie koszty pracy. "Dochodzenie powoli do tego, by koszty pracy rosły w tempie nieco szybszym niż wydajność pracy będzie spotykać się z protestami pracodawców, ale to ważne, byśmy równomiernie się rozwijali" - zaznaczyła.

Zauważyła ponadto, że w Polsce mamy ostatni rok, kiedy jest przewaga ludzi w wieku produkcyjnym nad tymi, którzy w tym wieku nie są. "To będzie się pogarszało" - mówiła.

Jak podkreśliła, dochody Polaków są zbyt niskie, co ogranicza możliwość oszczędzania na emeryturę. Zgodził się z tym Henryk Nakonieczny z "S", który wskazał, że ludzie w Polsce stoją przed wyborem - albo odłożę na emeryturę albo kupię dziecku buty.

Dr hab. Filip Chybalski z Politechniki Łódzkiej również zwracał uwagę na demografię. Wskazywał jednak, że oprócz relacji między liczbą urodzeń i zgonów trzeba pamiętać o tym, że wydłuża się życie Polaków. "Konsekwencją faktu, że żyjemy dłużej, musi być świadomość, że trzeba być dłużej aktywnym zawodowo. Istnieje konieczność podnoszenia wieku emerytalnego. Obniżenie wieku to zaklinanie rzeczywistości. Jeśli poradzimy sobie z systematycznym podnoszeniem wieku emerytalnego, to jesteśmy w stanie zbudować dobry system emerytalny" - zaznaczył.

Dyrektor z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Mariusz Kubzdyl mówił z kolei, że środki emerytalne w wielu krajach finansują inwestycje ich gospodarek. "Teraz powoli odbudowujemy finansowanie gospodarki przez oszczędności emerytalne" - podkreślił. Mówił też o potrzebie edukowania społeczeństwa w kwestii oszczędzania na emeryturę.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA