Minimalna stawka godzinowa zwiększy szarą strefę?

• Wprowadzenie minimalnej stawki przy umowach-zleceniach ma chronić tych, którzy zarabiają najmniej.
• Okazuje się jednak, że przepis może przynieść odwrotny skutek.
• Szacuje się, że zmiana będzie kosztować przedsiębiorców nawet 5 mld zł.
• Spowoduje to, że słono zapłacą również pracownicy – utratą pracy lub koniecznością zatrudnienia się na czarno.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Minimalna stawka godzinowa zwiększy szarą strefę?

PODZIEL SIĘ


Autor: InfoWire.pl

28 wrz 2016 12:15


Pracownicy niewyspecjalizowani, jak ochroniarze, kelnerzy czy sprzątacze – to oni powinni najbardziej odczuć w swoich portfelach zmianę. Po nowelizacji prawa osoby zatrudnione na podstawie umowy-zlecenia i samozatrudnione będą musiały otrzymywać w 2017 r. co najmniej 13 zł za godzinę pracy (ustawowa stawka 12 zł będzie co roku waloryzowana).

- Wprowadzone regulacje inaczej wpłyną na wschodnią, a inaczej na zachodnią Polskę. Na zachodzie trudno znaleźć pracownika, który przyjdzie do pracy za minimalną stawkę. Na wschodzie natomiast zmiana może odbić się powiększeniem szarej strefy – podkreśla Bartosz Kaczmarczyk, prezes Loyd.

Czytaj też: Minimalna stawka godzinowa: Miejsca pracy da się uratować?

Nowelizacja zapewnia również lepsze egzekwowanie przepisów przez Państwową Inspekcję Pracy, która oprócz możliwości przeprowadzania niezapowiedzianej kontroli będzie miała prawo do ukarania przedsiębiorcy karą nawet 30 tys. zł.

W Unii Europejskiej zatrudnienie na umowach nietrwałych wynosi 14 proc., w Polsce – aż 28 proc. Umowa-zlecenie nie pozbawia prawa do świadczeń społecznych, choć nie gwarantuje pracownikowi chociażby płatnego urlopu. Ogranicza za to koszty ponoszone przez pracodawcę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

yxyxy 2016-09-30 12:52:55

Bzdury. U nas zatrudniają już głównie korporacje albo inne duże firmy, które stać na płacenie takiej pensji minimalnej. Mali pracodawcy niech zatrudnią siebie i rodzine.

REKLAMA