Międzynarodowy Dzień Pisarzy. Zarabiają mniej niż sprzątaczki

0 0
Międzynarodowy Dzień Pisarzy. Zarabiają mniej niż sprzątaczki
– Pisanie książki nie jest jak prowadzenie firmy. Robisz to wyłącznie na swój rachunek – mówi Zygmunt Miłoszewski. (Fot.: Flickr, Drew Coffman, CC2.0)

• 3 marca swój dzień obchodzą pisarze.
• Kusząca wizja zawodu nie rekompensuje niskich zarobków.
• Większość pisarzy za sukces może uznać dochody w wysokości 1 tys. zł miesięcznie.

3 marca został ustanowiony Międzynarodowym Dniem Pisarzy w 1984 roku przez PEN Club - Międzynarodowe Stowarzyszenie Pisarzy (poets, essayists, novelists), którego polski oddział założył Stefan Żeromski w 1925 r. Tego dnia wielu czynnych miłośników literatury może pomarzyć o wielkiej karierze związanej z pisarskim zawodem. Ale statystyki nie zachęcają do oparcia na tej bazie swojej przyszłości.

– To nie jest tak, że pisanie książki jest jak prowadzenie firmy. Nie robisz tego dla wielkiej korporacji, która cię wynagradza, tylko robisz to wyłącznie na swój rachunek – mówi Zygmunt Miłoszewski, autor trylogii kryminalnej o Teodorze Szackim. Miłoszewski zwraca uwagę na to, że pisarstwo jest raczej zamiłowaniem niż intratnym przedsięwzięciem.

Według Tomasza Węckiego, twórcy bloga Spisek Pisarzy, w tradycyjnym modelu autor otrzymuje ok. 10 proc. ceny okładkowej książki, czyli 4 zł brutto. Patrząc na średni nakład beletrystki w okolicach 3 tys. egzemplarzy i rok pracy, wychodzi tysiąc złotych brutto na miesiąc.

Fot.: Flickr, Roco Julie, CC2.0
Fot.: Flickr, Roco Julie, CC2.0

Zdecydowanie lepiej można zarobić prezentując swoje dzieła w radiu. Za minutę czytania książki na antenie Polskiego Radia na mocy praw autorskich do kieszeni autora idzie 50 zł. Przeciętnie powieść to tysiąc minut czytania, więc można zarobić około 50 tys. zł. Produkcje dofinansowuje Narodowy Instytut Audiowizualny.

Na szczęście pisanie powieści nie musi być jedynym źródłem dochodów pisarza. Na przykład w Stanach Zjednoczonych praca na uczelni to źródło utrzymania większości poetów i pisarzy.

Według "Gazety Wyborczej", w Polsce szkoły twórczego pisania płacą średnio 100 zł za godzinę pisarzom wykładowcom. 300-800 zł to przeciętna stawka, jaką dostaje autor za spotkanie z czytelnikami. Przychodzi na nie zwykle od kilku do kilkudziesięciu osób. Zdarzają się spotkania ze stawkami w wysokości nawet do 2-3 tys. zł, ale to wyjątki. Pisarze podkreślają, że choć spotkanie z czytelnikami trwa zwykle półtorej godziny, dla nich to 20-30 godzin poza domem, w podróży.

Pisarze do 35. roku życia mogą skorzystać z programu stypendialnego "Młoda Polska", który wesprze ich projekt kwotą 30-50 tys. zł. Raz na trzy lata pisarz z dowolnej kategorii wiekowej może dostać półroczne lub roczne stypendium ministra kultury. Jest to 3 tys. zł brutto miesięcznie.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.